Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

"Smoki" pożarte w Madrycie. Porażka Rosjan bez znaczenia

Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 11-12-2013 21:37

Atletico Madryt już przed ostatnią kolejką było pewne awansu do 1/8 finału Ligi Mistrzów. Spotkanie z Porto, walczącym o awans, potraktowało jednak serio.

Porto przed ostatnią kolejkną zajmowało 3. miejsce ze stratą punktu do Zenita Sankt Petersburg. Portugalczycy z Rosjanami mieli ponadto gorszy bilans bezpośrednich starć, więc w Madrycie musieli wygrać, by chociaż dać sobie szansę na awans.

Już w 14. minucie sytuacja "Smoków" się skomplikowała po strzale Garcii. Goście w 28. minucie mieli znakomitą okazję, by wyrównać. Josue nie wykorzystał jednak rzutu karnego. Zemściło się to w 37. minucie, kiedy na 2:0 dla Atletico podwyższył rewelacyjny w tym sezonie Diego Costa.

W drugim meczu tej grupy do przerwy było 1:1. Zenit objął prowadzenie w starciu z Austrią w Wiedniu po strzale Kierżakowa z 35. minuty. Ambitni gospodarze w 44. minucie zdobyli swoją drugą bramkę w tej edycji Ligi Mistrzów. Piłkę do siatki Rosjan skierował Hosiner.

W przerwie piłkarze Zenitu poznali chyba wynik z Madrytu, gdyż na boisko wyszli mało skoncentrowani. W 48. minucie gola strzelił im Jun, a 3 minuty później piłkę w siatce umieścił znowu Hosiner. Zenit przegrywał w Wiedniu 1:3 i mógł zacząć nasłuchiwać z lekkim niepokojem, co dzieje się w Madrycie.

W stolicy Hiszpanii minuty płynęły, a gole nie padały. Rosjanie byli więc coraz spokojniejsi, a Porto pogodzone z tym, że pozostanie mu gra w Lidze Europy specjalnie nie atakowało Atletico. W doliczonym czasie gry efektowniejszym zwycięstwo Austrii uczynił Kienast, który trafił na 4:1.

Atletico Madryt - FC Porto 2:0
Bramki: Raúl García 14, Diego Costa 37
W 28. minucie Josué (Porto) nie wykorzystał rzutu karnego (Daniel Aranzubia obronił)
Atletico: Daniel Aranzubia - Javi Manquillo, Toby Alderweireld, Miranda, Emiliano Insúa - Óliver Torres (62. Arda Turan), Gabi, Raúl García, Koke, Adrián López (82. Léo Baptistão) - Diego Costa (46. David Gil)
Porto: Helton - Danilo, Maicon, Eliaquim Mangala, Alex Sandro - Silvestre Varela, Fernando, Lucho González (64. Nabil Ghilas), Steven Defour (78. Héctor Herrera), Josué (46. Licá) - Jackson Martínez
Żółte kartki: Aranzubia, Insúa, Alderweireld - González, Defour, Josué, Martínez, Mangala

Austria Wiedeń - Zenit Sankt Petersburg 4:1
Bramki: Philipp Hosiner 44, 51, Tomáš Jun 48, Roman Kienast 90 - Aleksandr Kierżakow 35
Austria: Heinz Lindner - Emir Dilaver, Kaja Rogulj, Manuel Ortlechner, Markus Suttner - Thomas Murg (60. Daniel Royer), Marko Stanković (68. Tomáš Šimkovič), James Holland, Florian Mader, Tomáš Jun (83. Roman Kienast) - Philipp Hosiner
Zenit: Jurij Łodygin - Cristian Ansaldi (83. Igor Smolnikow), Tomáš Hubočan, Nicolas Lombaerts, Domenico Criscito - Wiktor Fajzulin (83. Władimir Bystrow), Axel Witsel, Roman Szyrokow, Konstantin Zyrianow (63, 23. Andriej Arszawin), Hulk - Aleksandr Kierżakow
Żółte kartki: Ortlechner, Dilaver - Hulk

Końcowa tabela grupy G
1. Atletico 6 16 15:3
2. Zenit 6 6 5:9
3. Porto 6 5 4:7
4. Austria 6 5 5:10

Futbol.pl

Inne artykuły