Popis Kucharczyka. Pewna wygrana Legii z Cracovią
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 15-12-2013 19:54
Legia Warszawa w ostatniej tegorocznej kolejce T-Mobile Ekstraklasy wygrała 4:1 z Cracovią. Wojskowi w kolejnym meczu na własnym stadionie musieli odrabiać straty, ale głównie dzięki dobrej grze Michała Kucharczyka udało im się odnieść zwycięstwo. Legia spędzi zimę na pozycji lidera z pięcioma punktami przewagi nad Górnikiem Zabrze.
21. Kolejka T-Mobile Ekstraklasy - zobacz relację "na żywo"
Legia Warszawa – Cracovia 4:1 (2:1)
Bramki: Kucharczyk 11,58,86 Pinto 38 - Ntibazonkiza 6
Żółte kartki: Astiz 55, Jodłowiec 90 - Żytko 45, Budziński 61
Legia: Dusan Kuciak – Bartosz Bereszyński, Jakub Rzeźniczak, Inaki Astiz, Jakub Wawrzyniak – Michał Kucharczyk, Tomasz Jodłowiec, Dominik Furman (73 Miroslav Radović), Helio Pinto, Henrik Ojamaa (87 Łukasz Broź) – Wladimer Dwaliszwili (68 Patryk Mikita)
Cracovia: Krzysztof Pilarz – Sławomir Szeliga, Milos Kosanovic, Mateusz Żytko, Adam Marciniak – Krzysztof Danielewicz (82 Edgar Bernhardt), Damian Dąbrowski, Łukasz Zajdler (46 Przemysław Kita), Saidi Ntibazonkiza, Marcin Budziński – Sebastian Steblecki
Problemy Urbana
Legia Warszawa już przed niedzielnym meczem była pewna, że przerwę zimową spędzi na miejscu lidera T-Mobile Ekstraklasy. Jan Urban przed spotkaniem z Cracovią, podobnie jak przez całą rundę, miał ogromne problemy z kontuzjami. W kadrze na ten mecz znalazło się jedynie szesnastu zawodników. Na domiar złego na Łazienkowską przyjechała ekipa, która jest najlepsza w całej lidze, jeśli chodzi o mecze wyjazdowe.
Efektowny początek Cracovii. Szybka riposta Kucharczyka
Mecz fantastycznie zaczął się dla gości. Danielewicz zagrał dobrą piłkę na wolne pole, nie zdołał przeciąć jej obrońca Wojskowych. Wychodzący Kuciak nie trafił w futbolówkę, a Ntibazonkiza wpakował ją do pustej bramki. Legia odpowiedziała bardzo szybko. Ojamaa popisał się świetnym podaniem do Kucharczyka. Pomocnik zdecydował się na strzał z linii pola karnego uderzył w samo okienko bramki Pilarza.
Słupek Dwaliszwilego. Skuteczny Pinto
W 18 minucie Legia powinna wyjść na prowadzenie. Kucharczyk prostopadle podał do Dwaliszwilego, Gruzin minął interweniującego poza polem karnym bramkarza Cracovii, lecz w doskonałej sytuacji trafił w słupek. W kolejnych minutach to niespodziewanie goście przejęli inicjatywę. Aktywny był strzelec pierwszej bramki, który jeszcze dwukrotnie próbował pokonać Kuciaka. Gospodarze dopięli swego w 38 minucie. Z prawego skrzydła dośrodkował najlepszy w całym meczu Kucharczyk. Piłkę z siedmiu metrów w bramce umieścił Helio Pinto.
Skuteczny „Kucharz”
Drugą połowę, podobnie jak pierwszą część spotkania lepiej zaczęła Cracovia. Goście mieli szansę na wyrównanie w 47 minucie, ale strzał Stebleckiego obronił Kuciak. Co nie udało się Krakowianom, udało się gospodarzom. Wawrzyniak podał do Ojamy, ten z lewego skrzydła dośrodkował w pole karne. Tam znalazł się Kucharczyk, któremu pozostało jedynie umieścić piłkę w siatce.
Hat-trick Kucharczyka
W kolejnych minutach gra się uspokoiła. Legia, prowadząc dwiema bramkami, nie forsowała tempa. Cracovia zdecydowanie częściej była przy piłce, często przebywając pod polem karnym Kuciaka, ale akcje gości rzadko zagrażały bramce gospodarzy. W 82 minucie szansę na trzecią bramkę miał Kucharczyk. W sytuacji sam na sam próbował przelobować Pilarza, lecz górą był bramkarz gości. Cztery minuty później pomocnik Legii skompletował hat-tricka. Kolejny raz asystą popisał się Ojamaa.
Czas na zimę
Po zakończeniu trwającej kolejki nastąpi przerwa w rozgrywkach. Legia spędzi zimę na miejscu lidera z przewagą pięciu punktów nad Górnikiem Zabrze. Cracovia z 30 punktami zajmować będzie siódme miejsce.
Futbol.pl











