"Wisła Kraków gra powtarzalnie"
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 16-12-2013 10:44
- To doświadczony zespół, który w perspektywie całej rundy złapał odpowiedni rytm. Nikt nie stawiał Wisły w roli faworyta, a oni są w ścisłej czołówce. Obraz rundy zamazały jedynie dwie ostatnie porażki. Ostatni rywale przedziurawili ich obronę i na tej podstawie mamy swoje przemyślenia - stwierdził w rozmowie z oficjalną stroną Pogoni, szef banku informacji szczecinian, Sławomir Rafałowicz.
- Już w pierwszym meczu w Szczecinie potrafiliśmy doskoczyć do rywali, skrócić pole i być blisko Wiślaków. Jak za każdym razem powtórzę, że każdy zespół jest do zdominowania i ogrania. Jeżeli gra się agresywnie, z dużą dozą pazerności na odbiór piłki, to każdy ma problem. Nie da się tego robić przez 90 minut, ale im więcej będzie chwil dominacji, tym częściej będziemy mieli okazję do strzelenia bramki. Musimy zmusić Wisłę do błędów, a nie tylko na nie czekać - zauważył.
Następnie Rafałowicz odniósł się do świetnej formy Wisły w meczach u siebie. - Z cyframi nie ma co polemizować, to fakt, że stracili tylko jedną bramkę u siebie. To nie jest jednak tak, ze przeciwnicy nie mieli żadnych sytuacji. Wielokrotnie ratował ich Miśkiewicz albo rywale marnowali dobre okazje. Oczywiście, szczęściu trzeba umieć też pomóc. Wisła ma swój kręgosłup i gra powtarzalnie. W składzie jest mało rotacji, zmienia się on tylko w momencie, gdy są kartki i kontuzje - ocenił.
- Po powrocie z zagranicy przez parę kolejek dochodził do siebie, ale jak już odpalił, to dalej jest to to ten sam Paweł Brożek, który bardzo dobrze wychodzi do prostopadłych zagrań, szuka piłek granych na wolne pole i umie wygrać pojedynek z bramkarzem czy obrońcą. W środku ważnymi postaciami są wspomniany Garguła i Chrapek. Guerrier doszedł już w trakcie sezonu. Był ściągany jako lewy obrońca, ale odpalił na skrzydle. Robi pozytywne wrażenie, nie boi się pojedynków, jest szybki i myślę, że wkomponował się w samą Wisłę i w naszą ligę - zakończył.
Futbol.pl











