Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Smuda zrobił "misia". Pierwsze takiego gole napastników!

Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 16-12-2013 20:09
Smuda zrobił

Wisła Kraków wygrała w ostatnim meczu przed zimową przerwą. Pokonała Pogoń Szczecin. Przełamali się napastnicy, ale Franciszek Smuda "misia" zrobił z obrońcą!

Mecz 21. kolejki T-Mobile Ekstraklasy
Wisła Kraków - Pogoń Szczecin 2:1 - relacja minuta po minucie
Bramki:
Brożek 19, Burliga 53 - Robak 71 k.
Wisła:
Michał Miśkiewicz - Łukasz Burliga, Arkadiusz Głowacki, Marko Jovanović, Piotr Brożek - Emmanuel Sarki (64. Patryk Małecki), Michał Chrapek (83. Rafał Boguski), Ostoja Stjepanović, Łukasz Garguła, Wilde-Donald Guerrier (90. Paweł Stolarski) - Paweł Brożek
Pogoń:
Radosław Janukiewicz - Wojciech Lisowski (46. Jakub Bąk), Wojciech Golla, Maciej Dąbrowski, Mateusz Lewandowski - Adam Frączczak, Bartosz Ława (61. Dawid Kort), Maksymilian Rogalski (61. Abdul Moustapha Ouédraogo), Takafumi Akahoshi, Takuya Murayama - Marcin Robak
Żółte kartki:
Stjepanović, Burliga, Garguła, Głowacki - Akahoshi, Dąbrowski, Golla
Sędzia:
Sebastian Jarzębak (Bytom)

Mecz opóźniony przez technikę
Spotkanie w Krakowie rozpoczęło się z kilkuminutowym opóźnieniem. Spowodowane było one problemami technicznymi z transmisją sygnału.

Selekcjoner na trybunach
Mecz przy Reymonta obejrzał z trybun Adam Nawałka. Już niedługo selekcjoner ogłosi powołania na styczniowy wyjazd - w krajowym składzie - do ZEA.

Brożek nigdy nie trafił w meczach z Pogonią - NIEAKTUALNE
W 19. minucie Paweł Brożek dopisał do listy swoich ofiar kolejny zespół. Nigdy wcześniej nie strzelił gola Pogoni, a tym razem się udało. Tym samym Brożek trafił do siatki po raz 11. w sezonie i zimę spędzi jako samodzielny lider klasyfikacji strzelców T-Mobile Ekstraklasy.

Wdowczyk dotrwał do końca meczu, ale...
Dariusz Wdowczyk w tym sezonie poznał już smak odesłania na trybuny. Spotkało go to w Warszawie podczas meczu z Legią. W Krakowie też był upomniany przez sędziego, ale dotrwał do końcowego gwizdka na ławce trenerskiej.

Wisła ruszyła i dopięła swego
Od początku II połowy Wisła próbowała podwyższyć prowadzenie. Najpierw jednak Guerrier minął już Janukiewicza, ale wyrzucił się do boku i zablokował go Golla. Potem sytuację sam na sam zmarnował Garguła. W 53. minucie kolejny raz potwierdzenie znalazło powiedzenie "do trzech razy sztuka". Burliga ruszył indywidualnie, zagrał z Brożkiem i wpadł w pole karne, pokonując Janukiewicza po chwili i przy odrobinie szczęścia.

Synek trenera?
Po golu Burliga bardzo szczęśliwy ruszył w stronę ławki i wpadł w ramiona równie uradowanego trenera Franciszka Smudy. Skończyło się sporych rozmiarów "misiem". Widać Burliga ma specjalne względy u Smudy.

Burliga strzelił pierwszego gola w sezonie i... obejrzał 10. żółtą kartkę. W 19. występie. Wraz z Adamem Kokoszką jest liderem niezbyt chlubnej klasyfikacji. Co ciekawe za tym duetem jest inny duet ze Śląska i Wisły - Pawelec i Bunoza.

Karny ewidentny. Miśkiewicz nadal na boisku? Kontrowersja!
W 70. minucie Robak dostał podanie w pole karne i został ostro zaatakowany wślizgiem przez Miśkiewicza. Sędzia nie miał wątpliwości - karny. Piłkarze Pogoni domagali się też wyrzucenia z boiska faulującego bramkarza, ale sędzia Jarzębak nie sięgnął nawet po żółtą kartkę.

"Jedenastkę" wykorzystał pewnie Robak i Pogoni odzyskała nadzieję na remis. Co ciekawe Robak strzelił swoją pierwszą w karierze bramkę przeciwko Wiśle.

Zatrzęsło jedynie poprzeczką
W 74. minucie Wisła mogła przeżyć kolejny wstrząs. Robak huknął jak z armaty, ale piłka zatrzymała się na poprzeczce.

Nerwy w ostatniej minucie
W doliczonym czasie gry sędzia podjął kontrowersyjną decyzję, uznając, że Głowacki faulował Robaka. Doświadczony obrońca nawrzucał arbitrowi, bo odległość od bramki Wisły była niewielka. W murze ustawili się wszyscy piłkarze gospodarzy i zdołali zablokował uderzenie Akahoskiego.

Wisła na podium, Pogoń "nad kreską"
Przed meczem Pogoń traciła do Wisły cztery punkty. Teraz dystans wynosi 7 "oczek". Wisła z 37 punktami zajmuje miejsce 3., a Pogoń z 30 "oczkami" plasuje się na 6. pozycji. "Portowcy" mają tylko punkt więcej niż 9. w stawce Zawisza. Zimę spędzą w tzw. grupie mistrzowskiej, ale jak będzie wiosną?

Futbol.pl

Inne artykuły