Szczere wyznanie gwiazdy Bayernu: Futbol mnie ocalił
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 18-12-2013 11:50
Jeden z faworytów do zdobycia Złotej Piłki FIFA, Franck Ribery podzielił się z niemiecką prasą opinią na temat podejścia do uprawianego zawodu. Zdaniem Francuza futbol ocalił go przed byciem bezrobotnym i biednym człowiekiem.
As Bayernu Monachium dorastał w biednej dzielnicy, gdzie o dobrej pracy można było jedynie marzyć a za każdym rogiem czaiły się bieda oraz patologia. Jego los, jak sam przyznał, mógł potoczyć się podobnie jak większości równieśników gdyby nie fakt, iż dołączył do akademii Lille i zainteresował się futbolem.
- Pochodzę właściwie z getta. Przeszedłem przez piekło w dzieciństwie - powiedział Ribery na łamach dziennika „Sport Blid”. - Tam skąd pochodzę ludzie są bardzo ubodzy, ja pewnie byłbym taki sam do tej pory, gdyby nie piłka nożna. Pewnie nie miałbym pracy jak większość ludzi, których tam poznałem - dodał francuski skrzydłowy.
- Ilekroć wybieram się na zakupy wspominam czasy, kiedy byłem dzieciakiem. Nie mogę tego wymazać z pamięci. Nigdy o takich rzeczach się nie zapomina. Przeszłość jest częścią naszego życia. To, co mi się przytrafiło w dzieciństwie uczyniło mnie silniejszym i to dlatego dziś nazywają mnie wojownikiem. Trudne chwile ukształtowały mój charakter - podsumował Ribery.
Futbol.pl











