Legia nie obroni Pucharu Polski. Załatwili ją rezerwowi Górnika
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 18-12-2013 20:50
Legia Warszawa nie obroni Pucharu Polski. Mistrz i lider Ekstraklasy przegrał w Zabrzu z Górnikiem, prezentując się do 70. minuty katastrofalnie. Potem było lepiej i... za późno.
Mecz 1/8 finału Pucharu Polski
Górnik Zabrze - Legia Warszawa 3:1
Bramki: Zachara 5, Łuczak 59, Oziębała 89 - Pinto 70
Górnik: Pāvels Šteinbors - Paweł Olkowski, Boris Pandža, Antoni Łukasiewicz, Maciej Małkowski - Préjuce Nakoulma (87. Przemysław Oziębała), Krzysztof Mączyński, Radosław Sobolewski (37. Wojciech Łuczak), Mariusz Przybylski, Łukasz Madej (82. Ołeksandr Szeweluchin) - Mateusz Zachara
Legia: Dušan Kuciak - Bartosz Bereszyński, Jakub Rzeźniczak, Iñaki Astiz, Jakub Wawrzyniak - Michał Kucharczyk, Tomasz Jodłowiec, Dominik Furman (64. Raphael Augusto), Miroslav Radović, Henrik Ojamaa - Wladimer Dwaliszwili (58. Hélio Pinto)
Żółte kartki: Nakoulma - Wawrzyniak, Kucharczyk
Sędzia: Bartosz Frankowski (Toruń)
Legia się uśpiła i Górnik zdobył gola
Już w 3. minucie dobrą okazję stworzył sobie Dwaliszwili. Strzał Gruzina odbił jednak Steinbors. Ta sytuacja jakby uspokoiła Legię, że w Zabrzu nie będzie tak trudno. I już po chwili lider Ekstraklasy przegrywał. Fatalna strata w środku pola zakończyła się golem. Mączyński uderzył i trafił w słupek, ale z dobitką zdążył niekryty Zachara.
Legia pogubiona
Górnik po zdobyciu gola grał dalej to samo, czyli wysoko pochodził pressingiem. Legioniści nie potrafili sobie z tym poradzić i co chwila pachniało drugim golem dla zabrzan. Bliski szczęścia w 9. minucie był Sobolewski, potem groźnie uderzył Nakoulma, a w 15. minucie kapitalną akcją popisał się Zachara, który łatwo ograł stoperów Legii i wyszedł sam na sam z Kuciakiem.
Legioniści też próbowali stwarzać okazje, ale grali chaotycznie i zbyt indywidualnie. Nie przekładało się to więc na sytuacje podbramkowe. Jedną z nielicznych miał w 39. minucie Furman, ale z 11 metrów posłał piłkę nad bramką.
Górnik stracił lidera, ale rezerwowy został bohaterem
Jeszcze przed przerwą z boiska zszedł kontuzjowany Radosław Sobolewski. Jego miejsce zajął Wojciech Łuczak, który w 59. minucie kropnął z dystansu i pokonał Kuciaka. Słowacki bramkarz Legii popełnił błąd i już nie zdążył wybić piłki po strzale Łuczaka zewnętrznym podbiciem!
Stały fragmenty gry dał nadzieję
Legii kompletnie nie szło i w 68. minucie po zamieszaniu w polu karnym mogło być 3:0 dla Górnika. Kuciak uratował jednak gości i zaczął szybką kontrę zakończoną faulem na 30. metrze. Do piłki podszedł Helio Pinto i oszukał Steiborsa, który nieporadnie próbował ratować sytuację, ale piłka i tak wpadła do siatki.
Drugi rezerwowy dobił Legię
Po bramce kontaktowej Legia dała sobie kilkoma kolejnymi akcjami nadzieję na doprowadzenie do dogrywki. W 89. minucie było już jednak po szansach. Legia popełniła kolejny fatalny błąd w defensywie, który wykorzystał łatwo wprowadzony chwilę wcześniej Przemysław Oziębała.
Legia pokonana po 3,5 roku w Pucharze Polski
Nie będzie czwartego z rzędu triumfu Legii w Pucharze Polski. Stołeczny zespół poprzednio w PP przegrał w marcu 2010 roku, ulegając 0:1 Ruchowi w Chorzowie. Teraz znowu poległ na Śląsku i nie zdobędzie Pucharu Polski.
Legia zginęła na dwóch frontach
Jesienią wielu tłumaczyło kiepską postawę Legii koniecznością gry w Ekstraklasie, Pucharze Polski i Lidze Europy oraz kontuzjami. Wiosną usprawiedliwień już nie będzie. Legii została walka jedynie o mistrzostwo Polski. Europejskie puchary i PP ma już bowiem z głowy.
W ćwierćfinale dwumecz z...
Górnik awansował do ćwierćfinału i od tego etapu o awansie decydował będsie dwumecz. Zabrzanie o półfinał powalczą z Zawiszą Bydgoszcz.
Futbol.pl











