Widzew chce wzmocnień. Nic z tego nie będzie?
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 19-12-2013 12:08
Widzew Łódź wiosną będzie walczył o utrzymanie w Ekstraklasie. W "czerwonej latarnii" ligi ułożono listę życzeń, ale większość tych planów jest mało realna.
Działacze Widzewa mają ambitne plany, jeśli chodzi o wzmocnienia. Na liście życzeń znaleźli się m.in. Michał Kucharczyk z Legii Warszawa i Patryk Małecki z Wisły Kraków. Transfer tego pierwszego z Legii jest praktycznie niemożliwe, a Małecki szybciej wybierze ofertę z bogatszej i stabilniejszej Pogoni Szczecin.
Wśród kandydatów do gry w Widzewie znajduje się też Kamil Wacławczyk. Czołowy piłkarz I ligi jest obecnie zawodnikiem GKS Bełchatów. Póki co nie przedłużył on umowy z dotychczasowym pracodawcą. Problem stanowią żądania finansowe pomocnika. Widzewa więc na tego piłkarza tym bardziej nie będzie stać.
Na liście życzeń Widzew są też Patryk Mikita z Legii oraz Ireneusz Jelen, który od kilku miesięcy nie ma klubu. Ten drugi nie pali się jednak do przeprowadzki do Łodzi.
Futbol.pl











