Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Cudowne widowisko w Barcelonie! Mecz życia w wykonaniu Courtoisa VIDEO

Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 01-04-2014 20:47
Cudowne widowisko w Barcelonie! Mecz życia w wykonaniu Courtoisa VIDEO

Lepszego pojedynku kibice obu drużyn nie mogli sobie wyobrazić! Mieliśmy piękne spotkanie, w którym oglądaliśmy wiele sytuacji bramkowych, w szczególności w wykonaniu podopiecznych Gerardo Martino. Ostatecznie FC Barcelona tylko zremisowała u siebie z Atletico Madryt 1:1. Bezapelacyjnie bohaterem spotkania został Thibaut Courtois.

Pierwsze spotkanie w 1/4 Ligi Mistrzów
FC Barcelona - Atletico Madryt 1:1 (0:0)
Bramki: Diego Ribas 57 - Neymar 73
FC
Barcelona: Jose Manuel Pinto - Jordi Alba, Javier Mascherano, Gerard Pique (12. Marc Bartra), Dani Alves - Cesc Fabregas (68. Alexis Sanchez), Sergio Busquets, Xavi Hernandez - Andres Iniesta, Lionel Messi, Neymar. 
Atletico: Thibaut Courtois - Filipe Luis, Joao Miranda, Diego Godin, Juanfran - Koke, Tiago Mendes, David Villa (70. Jose Sosa), Gabi, Arda Turan (77. Cristian Rodriguez) - Diego Costa (30. Diego).
Żółte kartki: Andres Iniesta, Jordi Alba - Koke, Gabi, Arda Turan, Juanfran, Diego, Jose Sosa.
Sędzia:  Felix Brych (Niemcy).
Widzowie: 79 941 osób 

Pierwsza połowa
Faworytem tego dwumeczu jest oczywiście FC Barcelona, ale Atletico nie zamierza tak łatwo się poddać. Podopieczni Diego Simeone mieli świetną okazję na to, aby wyjść na prowadzenie już w piątej minucie spotkania. Źle piłkę wybijał Jose Pinto, goście przejęli futbolówkę, ta trafiła w pole karne do Davida Villi, który fatalnie spudłował.

Fatalna informacja dla kibiców "Dumy Katalonii"! W 11. minucie spotkania Gerard Pique zderzył się w jednym ze starć z Diego Costą. Hiszpan nie był w stanie kontynuować tego meczu, został zmieniony przez Marca Bartrę.

Pierwsze 25 minut spotkania to niespodziewana przewaga gości, którzy częściej znajdowali się pod bramką Jose Manuela Pinto. Barcelona jak do tej pory sporadycznie zapędzała się pod pole karne rywala.

Sytuacja uległa zmianie kilkadziesiąt minut później! Po genialnej wymianie piłka, Messi posłał świetne zagranie do Andresa Iniesty, ale reprezentant Hiszpanii w fantastyczny sposób został zablokowany przez Diego Godina.

W 30. minucie skończyło się to spotkanie dla Diego Costy! Hiszpan już wcześniej narzekał na problemy zdrowotne i nie był w stanie dokończyć tego meczu. Na boisku zmieniał go Diego Ribas.

Ostatnie 10 minut spotkania to absolutna dominacja "Dumy Katalonii", która raz po raz szuka okazji na zdobycie pierwszej bramki. Atletico wyraźnie zgasło po tym jak boisko opuścił Diego Costa, który jest najważniejszym elementem w układance Diego Simeone. W 41. minucie Messi uderzał głową na bramę Courtoisa, ale nie udało mu się zaskoczyć Belga.

Sędzia doliczył aż czter minuty do pierwszej połowy spotkania. W doliczonym czasie gry świetne okazje miały obie drużyny. Najpierw Neymar minimalnie uderzył nad poprzeczką, a chwilę później Jose Pinto niczym profesor popisał się interwencją przy uderzeniu Davida Villi. Zapowiada nam się pasjonująca druga część meczu.

Druga połowa
Czas wyraźnie dzisiaj płynie szybciej. Zawodnicy Barcy, jak i Atleti zameldowali się na placu gry. Możemy być pewni, że w tym spotkaniu jeszcze wiele będzie się działo. Przy okazji wiemy jak wygląda sytuacja z Gerardem Pique i Diego Costą. Ten pierwszy ma stłuczoną miednicę, z kolei napastnik "Los Rojiblancos" nadciągnął/naderwał mięsień uda.

Co za trafienie! Nic tej bramki nie zapowiadało! Diego Ribas uciekł Xaviemu i popisał się fantastycznym uderzeniem z dystansu, umieszczając piłkę w samym okienku bramki strzeżonej przez Jose Manuela Pinto. Ta bramka wyraźnie nie spodobała się Barcelonie, która ruszyła do ataku.

W 64. minucie w polu karnym padł Andres Iniesta, ale sędzia niewzruszony nie podyktował jedenastki. Chwilę później fantastycznym uderzeniem z woleja popisał się Segio Busquets, ale Thibaut Courtois popisał się jeszcze lepszą interwencją. 

Co za akcja! Andres Iniesta posłał genialne podanie w pole karne do Neymara, który umieścił futbolówkę w bramce! W tym meczu wszystko może się wydarzyć. 

FC Barcelona w natarciu! Alexis świetnie rozegrali piłkę z Alvesem, ale Brazylijczyk nie dograł piłki do Neymara. Ta trafiła do Andresa Iniesty, który popisał się znakomitym uderzeniem, ale po raz kolejny Courtois popisał się świetną interwencją w tym spotkaniu.

Geniusz Thibauta Courtoisa! W 85. minucie Leo Messi popisał się fantastycznym uderzeniem z rzutu wolnego, ale w ostatniej chwili piłkę na rzut rożny sparował 21-latek. Co za spotkanie w wykonaniu Belga! Do ostatnich minut FC Barcelona szukała bramki na 2:1, ale ta sztuka jej się nie udała.

Podsumowanie
To co dzisiaj obejrzeliśmy na Camp Nou, to był prawdziwy spektakl, na który czekali wszyscy kibice. Po emocjonyjącym pojedynku FC Barcelona tylko zremisowała u siebie z Atletico Madryt 1:1. Na wielkie słowa uznania zasługuje Thibaut Courtois, który uchronił swoją drużynę przed porażką. O wszystkim zadecyduje spotkanie na Vicente Calderon. Mimo, iż wynik dzisiejszego spotkania premiuje podopiecznych Diego Simeone, to faworytem będzie FC Barcelona. W drużynie z Madrytu zabraknie motoru napędowego w postaci Diego Costy, a ponadto praktycznie nie jest możliwe, aby o losach dwumeczu praktycznie w pojedynkę rozstrzygnął Thibaut Courtois. Możemy być pewni, że w Madrycie nie zabraknie wielkich emocji.

Genialne mecze w Manchesterze i Barcelonie!

Futbol.pl

Inne artykuły