Lechia Gdańsk osłabiona przed rewanżem z Broendy IF
Dodał: Marcin Kowalczyk
Data dodania: 31-07-2019 21:53
Już jutro Lechia Gdańsk zmierzy się na wyjeździe z Broendby IF w rewanżowym spotkaniu eliminacji Ligi Europy. W pierwszym spotkaniu polski klub wygrał 2:1, ale teraz będzie musiał poradzić sobie bez dwóch zawodników.
Pewne kwestie kadrowe nie są jeszcze rozstrzygnięte, ale nie chciałbym o nich mówić. Szczegóły poznamy w czwartek. To jest część gry i zdarzają się różne przypadki. My przystępujemy normalnie do grania. W przypadku Mario Malocy jest podejrzenie pęknięcia piątej kości śródstopia, są jeszcze robione wnikliwe badania. Jarek Kubicki ma zatrucie pokarmowe, może będzie w składzie, a może nie.
- powiedział na konferencji prasowej poprzedzającą spotkanie trener Piotr Stokowiec.
Szkoleniowiec Lechii Gdańsk powiedział o podejściu jego i swojej drużyny do jutrzejszego starcia z duńskim zespołem.
Jesteśmy skoncentrowani, mecz zaczyna się tak, jakby było 0:0 i tak do tego podchodzimy. Przy tak dobrym zespole, jak Broendby nie ma co liczyć na słabszą grę przeciwnika. To potężny klub, który ma ochotę, podobnie jak my, znaleźć się w kolejnej rundzie. Jest u nas spokój, ekscytacja, opanowanie i koncentracja na zadaniach.
- zakończył trener Lechii Gdańsk.
Początek starcia Broendby IF - Lechia Gdańsk planowany jest na godzinę 19:30. Zwycięzca dwumeczu zmierzy się w kolejnej rundzie eliminacji z SC Braga.
Futbol.pl











