Koszmarny mecz FC Barcelona. Duma Katalonii bezradna w starciu z beniaminkiem!
Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 21-09-2019 23:22
Wrócił Leo Messi, ale nie pomógł. FC Barcelona od początku sezonu raczej męczy niż czaruje. W sobotni wieczór ekipa Ernesto Valverde z kretesem poległa z Granadą!
Skromny beniaminek La Liga wykorzystał koszmarną dyspozycję mistrza. FC Barcelona dopiero w 68. minucie oddała celny strzał na bramkę gospodarzy. Gdy masz na boisku takie tuzy jak Luis Suarez, Antoine Griezmann i Leo Messi, a gra opiera się na 16-letnim Ansu Fatim, to wiadomo, że coś nie gra.
Nieszczęście Barcelony zaczęło się już w 2. minucie. Wówczas Roberto Soldado odebrał piłkę Juniorowi Firpo i dodał do Ramona Azeeze. Nigeryjczyk uderzył, piłka odbiła się jeszze od Gerarda Pique i wpadła do siatki!
Wydawało się, że Barca po takim ciosie się otrząśnie, ale nic takiego nie nastąpiło. Goście prosili się momentami o drugiego gola i w 66. minuie go dostali. Arturo Vidal, który w przewie z Messim pojawił się na boisku, by ratować wynik, sprokurował rzut karny, Chilijczyk zagrał piłkę ręką w polu karnym w ogromnym zamieszaniu. Jedenastkę na gola zamienił Vadillo i zamknął mecz.
Barcelona po 5 meczach sezonu w La Liga ma na koncie tylko 7 punktów. Zajmuje 7. miejsce, a liderem jest, póki co, Granada z 10 oczkami. Prowadzenie mogą jej odebrać Sevila FC, Real Madryt lub Athletic Bilbao.
Jeszcze jednak wpadka i możliwe, że na Camp Nou nie wytrzymają. Ernesto Valverde musi zdawać sobie sprawę z tego, że siedzi na gorącym stołku. W najbliższym czasie przed Barcą mecze z Villarreal (wtorek), Getafe (sobota, 28 września) oraz z Interem Mediolan (środa, 2 października).
Warto dodać, że Barcelona z 8 ostatnich wyjazdów przywiozła... 3 remisy i 5 porażek!
Futbol.pl











