Jerzy Brzęczek zrealizował cel. "Teraz wcale nie będzie łatwiej"
Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 13-10-2019 23:32
Jerzy Brzęczek miał postawiony cel - awansować z Polską na Euro 2020. W niedzielę, po 8 spotkaniach kwalifikacji, na 2 mecze przed końcem, plan został zrealizowany. Po dobrym meczu i wygranej 2:0 z Macedonią Północną selekcjoner nie ukrywał radości.
- Mam w sobie wewnętrzną radość i szacunek dla chłopaków - przyznał Jerzy Brzęczek, który podczas rozmowy na antenie TVP Sport był jeszcze wyraźnie pod wpływem emocji i nerwów związanych z meczem.
Selekcjoner dodał, że całe eliminacje nie były łatwym okresem i nie spodziewa się, że teraz będzie przyjemniej i prościej, ale... - Jestem dumny z drużyny za to, że awansowała, jak zagrała w tym spotkaniu. Nasza cierpliwość w niedzielę została nagrodzona bramkami i awansem. To był chyba najlepszy mecz w tych eliminacjach pod kątem taktycznym i boiskowej cierpliwości - dodał Brzęczek.
Trener nie przyznał, że zadziałał trenerski nos - bramki strzelili rezerwowi - ale podkreślał rolę zmienników w jego reprezentacji. - Z tego, co pamiętam, dziewięć bramek dla nas padło po zmianach, więc ci, co wchodzą, dają nam jakość. Zawsze powtarzam to zmiennikom. To siła dobrej drużyny - stwierdził Brzęczek.
- Stadion Narodowy to pewna świątynia i cieszę się, że ta seria trwa. Oby trwała jak najdłużej - dodał Brzęczek.
Selekcjoner jeszcze nie wie, jak potraktowane zostaną mecze z Izraelem i Słowenią, kończące eliminacje do Euro 2020. Możliwe, że dojdzie do sporych roszad w składzie i przeglądu kadr przed Euro 2020.
Futbol.pl











