Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Majewski bez gryzienia się w język: Jestem w czarnej d...

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 18-10-2019 12:08
Majewski bez gryzienia się w język: Jestem w czarnej d...

Radosław Majewski na dobre nie zaczął przygody z Western Sydney Wanderers, a szybko doznał poważnej kontuzji kolana. Pomocnik przyznaje bez ogródek, że znalazł się w... nieciekawym położeniu.

Majewski kontuzji zerwania więzadła krzyżowego przedniego i więzadła pobocznego piszczelowego nabawił się podczas gierki treningowej. - Dostałem w usztywnioną nogę, na której miałem ciężar ciała. Jeszcze nigdy czegoś takiego nie czułem. Bolało niesamowicie. Byłem wściekły, ale co mogłem zrobić. Nie zdążyłem uciec, a kolega zaatakował wyprostowaną nogą - opisał okoliczności doznania kontuzji Majewski w rozmowie z TVP Sport.

Majewski czeka jeszcze na operację kolana. Przejdzie ją w Australii, gdzie szybko się zaaklimatyzował. - Mentalność jest trochę inna niż w Polsce. Z niektórymi zdążyłem już kilka razy spotkać się po treningu. W każdym klubie jest tak samo: czterech, pięciu normalnych, z którymi się trzymasz, połowa dziwaków i neutralna reszta - przedstawia Majewski.

Pomocnik przyznaje, że podpisał roczny kontrakt z opcją przedłużenia po rozegraniu 21 spotkań. Na to nie ma więc prawie żadnych szans. Tuż po powrocie Majewski będzie musiał błyszczeć formą, by zostać w klubie bez spełnienia powyższego warunku. - - Mam kontrakt na rok z opcją przedłużenia o kolejny jeśli rozegram 21 meczów. Więc jestem teraz w tzw. czarnej d****. Nie wiem, co się wydarzy po sezonie. Przed nimi trudna decyzja. Wzięli zawodnika, który miał być liderem środka pola, a jeszcze przed sezonem doznał kontuzji. Ale ta sytuacja nie zależy ode mnie - zakończył Majewski.

Futbol.pl, źr. foto: Western Sydney Wanderers

TAGI

Inne artykuły