Dariusz Mioduski o niektórych transferach Legii Warszawa: Wtopy się zdarzają
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 18-02-2020 8:00
Prezes Legii Warszawa Dariusz Mioduski w programie "Sekcja Piłkarska" zabrał głos na temat ruchów transferowych klubu.
W ostatnich dniach zespół Legii Warszawa wzmocnił Thomas Pekhart. Czeski napastnik przeniósł się do Warszawy z UD Las Palmas.
- Łukasz Bortnik, który pracował z nim Izraelu, potwierdza wartość zawodnika. Oczywiście, to nie piłkarz, który strzeli 20-30 goli w sezonie. Zdobył 42 bramki w dziewięć lat w rozgrywkach ligowych? Grał w paru wymagających ligach. Gdyby transfer przeprowadziłby jakikolwiek inny zespół w Polsce, wszyscy by się tym zachwycali. Tymczasem my go sprawdziliśmy i wszyscy kwestionują, że bierzemy ogórka. Wtopy się zdarzają. W transferach nie ma stuprocentowych zwycięstw - ocenił Mioduski.
Dariusz Mioduski został również zapytany o pozyskanie Ivana Obradovicia. Transfer tego zawodnika okazał się totalnym nieporozumieniem.
- Zarówno ja, trener, jak i dyrektor sportowy zostaliśmy przez niego oszukani. Sprawiał inne wrażenie. Jego sprawa została w lecie przez nas dokładnie sprawdzona i przeanalizowana. Tam, gdzie grał, nigdy nie było takich sytuacji. Deklarował o wiele większą walkę niż pokazywał później na boisku. Wielu naszych kibiców było zachwyconych i parło byśmy sfinalizowali i... niestety - podsumował prezes Legii.
Źródło: Sekcja Piłkarska











