Real Madryt ma poważny problem z Edenem Hazardem. Miliony wyrzucone w błoto?
Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 11-09-2020 12:49
W Realu Madryt mają z niektórymi piłkarzami spore problemy. Przypadek Garethe'a Bale'a został już przemielony przez wszystkie sitka, a i tak Walijczyk co chwila zaskakuje czymś niekonwencjonalnym. Niestety nie na boisku. Teraz Królewscy mają kłopoty z Edenem Hazardem, który jest po prostu za gruby.
Real sprowadził Hazarda latem 2019 roku. Belg miał dać mnóstwo jakości i błysku w ofensywie, a wyszło mizernie. Piłkarz stracił sporo czasu na leczenie kontuzji i dochodzenie do formy. W efekcie w 22 meczach strzelił gola i miał 7 asyst. Spodziewano się dużo, dużo więcej.
Te "więcej" miało nastąpić w tym sezonie. Hazard nie zagrał jeszcze w żadnym meczu Realu, bo ten sezon dopiero zacznie, ale już miał mieć okazję pomóc reprezentacji Belgii przeciwko Danii i Islandii w Lidze Narodów. Nie zagrał w kadrze, bo zdaniem dyplomatycznego selekcjonera Roberto Martineza "nie był wystarczająco przygotowany".
Okazuje się, że Hazard jest po prostu za gruby i nie prezentuje się dobrze fizycznie. W Realu są wściekli, że Belg pojechał na zgrupowanie kadry, gdzie ostatecznie się nie przydał, a nie został w klubie i nie pracował nad rozwiązaniem problemu. Zdaniem hiszpańskich mediów Hazard w najbliższym czasie nie pojawi się na boisku w meczu o stawkę, bo potrzebuje kilku tygodni, by zrzucić nadwagę.
Real zaczyna sezon już w niedzielę. W 1. kolejce La Liga podejmie Getafe. We wrześniu Królewskich czekają jeszcze mecze: wyjazdowe z Realem Sociedad i Betisem oraz domowy z Valladolid.
Futbol.pl











