Wschodzące gwiazdy futbolu
Dodał: Futbol
Data dodania: 01-10-2020 11:27
Wszyscy fani piłki nożnej odliczają dni do zakończenia pewnej ery. Mowa tutaj oczywiście o okresie dominacji Cristiano Ronaldo oraz Leo Messiego. Nie da się ukryć, że obaj piłkarze dostarczyli kibicom futbolu dużo radości, smutku, złości oraz innych uczuć i emocji, dla których oglądamy mecze piłki nożnej. Jednakże patrząc w metrykę ich obu zadajemy sobie pytanie, co będzie dalej? Bez obaw, przyszłość piłki jest w dobrych rękach.
Bez wątpienia życie nie znosi próżni w żadnej jego dziedzinie, nie inaczej jest w futbolu. W tekście postaramy się przybliżyć trzy postacie, które mimo bardzo młodego wieku, zostały zauważone przez menadżerów największych światowych klubów piłkarskich. Mowa tutaj o Eduardo Camavindze, Erlingu Haalandzie oraz najbardziej znanym i utytułowanym, a jednocześnie nadal młodziutkim – Kylianie Mbappé. Poza wiekiem, całą trójkę łączy to, że zainteresował się nimi Real Madryt, o czym możecie przeczytać tutaj. Sam fakt, że Królewscy są zainteresowani usługami tychże piłkarzy, świadczy o ich klasie. Warto wspomnieć, że topowych klubów, które chętnie widziałyby tych graczy w swoich barwach, jest znacznie więcej.
Eduardo Camavinga
Pierwszy, któremu się przyjrzymy, będzie ten najmniej znany – Eduardo Camavinga. To francuski piłkarz, urodzony w Angoli, który swój pierwszy zawodowy kontrakt z francuskim Stade Rennais podpisał mając zaledwie 16 lat i chwilę później stał się ważną częścią drużyny grającej w Ligue 1. Swój debiut zaliczył już sześć miesięcy po podpisaniu profesjonalnej umowy. Camavinga jest środkowym pomocnikiem, który charakteryzuje się wysoką wydolnością oraz ciągiem ofensywnym na bramkę przeciwnika. Na wyspach takich piłkarzy nazywa się „box to box”. Po swoim debiucie przeciwko Angers, pod koniec sezonu 18/19, usłyszał o nim cały świat. Młody Francuz zauroczył samego Zinnedine’a Zidane’a, który według doniesień hiszpańskiej prasy, namawiał do kupna tego gracza Florentino Pereza, przekładając go nad np. Bruno Fernandesa, który trafił do Manchesteru United. W sezonie 19/20 Camavinga na stałe trafił do składu Stade Rennais.
W lidze zaliczył 25 spotkań, co jak na 17 latka jest niebywałym wyczynem i świadczy o skali jego talentu. Większość bukmacherów online już wystawiło kursy na to, jaki klub będzie jego następnym, ponieważ w Rennais raczej długo nie zabawi. Jego wyśmienita dyspozycja w zespole ligowym oraz ciągły rozwój przykuły uwagę Didiera Deschampsa, który 26 sierpnia 2020 roku pozwolił mu zadebiutować na spotkaniu Ligi Narodów przeciwko Chorwacji. Na pewno jest to początek długiej i fascynujące kariery w barwach Les Blues, ponieważ zanosi się na to, że mamy do czynienia z epokowym talentem, który w najbliższych latach zdominuje środek pola na europejskich boiskach.
Erling Haaland
Drugim bohaterem naszego artykułu jest Erling Haaland – norweski napastnik, który zauroczył świat swoją łatwością w zdobywaniu goli. Norweg, występujący aktualnie w barwach niemieckiej Borussii Dortmund, to typowy lis pola karnego. Piłka sama go szuka, co świetnie się przekłada na jego konto bramkowe w każdej drużynie, w której występuje. O Haalandzie głośno zrobiło się po tym, gdy strzelił dziewięć, tak, dokładnie dziewięć goli, przeciwko reprezentacji Hondurasu na Mistrzostwach Świata do lat 20-stu. Wtedy był graczem austriackiego RB Salzburg, które słynie z wychowywania młodzieży. Przykładem tego, jak funkcjonuje ich akademia, może być np. Naby Keita, aktualnie piłkarz Liverpoolu. Haaland pokazał się światu na MŚ U20, lecz większość skautów i tak miała go w swoich notesach. W sezonie 19/20, zadebiutował w Lidze Mistrzów, gdzie jego gwiazda rozbłysła na dobre. W 8 meczach strzelił 10 goli, co jest nie lada wyczynem nawet dla Ronaldo i Messiego, wspomnianych na początku tekstu. Tutaj możecie zobaczyć podsumowanie owej kampanii w wykonaniu blondwłosego Norwega, była naprawdę imponująca.
Świetna jesień poskutkowała transferem do BVB, gdzie zaczął z przytupem. Już debiutując strzelał gole po wejściu z ławki rezerwowych. Patrząc na to jaką łatwość strzelania goli ma Haaland, bardzo możliwe, że w nadchodzącym sezonie zdobędzie koronę króla strzelców. Kursy na takie zdarzenie możecie znaleźć na stronach bukmacherów jak Bet at Home. Zdecydowanie polecamy przeczytanie recenzji Bet at Home, by upewnić się, że jest to operator, w którym chcecie zagrać. Kibice w Dortmundzie są zadowoleni, ponieważ mają następcę Roberta Lewandowskiego, ale też pewnie zastanawiają się, jak długo będzie im dane oglądać golleadora w barwach swojego zespołu.
Kylian Mbappé
Powyższa dwójka dysponuje gigantycznym talentem, ale wydaje się, że i tak daleko im do zawodnika, który już jest prawdziwą gwiazdą futbolu – Kyliana Mbappé. 21-letni Paryżanin jest obecnie najdrożej wycenianym piłkarzem na świecie. I nic dziwnego. W końcu mowa o chłopaku, którego gablota z trofeami mimo młodego wieku jest już zapełniona. Francuz jest obecnie najdroższym piłkarzem świata. Przed pandemią mówiło się o bardzo mocnym zainteresowaniu ze strony Realu Madryt, który był skłonny zapłacić za niego nawet 300 milionów funtów. Nie powinno nas to dziwić, w końcu mówimy o Mistrzu Świata i czołowym światowym piłkarzu.
Jak widać, wszyscy, którzy obawiają się o nową erę futbolu, nie powinni się załamywać. Wygląda na to, że jesteśmy w dobrych rękach i po wyścigu rekordów, jaki zaserwowali nam Ronaldo oraz Messi, może nadejść następne pokolenie, które będzie się między sobą ścigać o poprawianie statystyk indywidualnych oraz zdobywanie najważniejszych piłkarskich trofeów.











