Lech w fazie grupowej Ligi Europy! Kolejorz dojechał do swojego celu!
Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 01-10-2020 20:05
Lech Poznań awansował do fazy grupowej Ligi Europy! Kolejorz po świetnej I połowie i nerwowej drugiej pokonał w Belgii lidera tamtejszej ligi Charleroi i osiągnął swój cel w europejskich pucharach. W eliminacjach ekipa Dariusza Żurawia strzeliła 13 goli i straciła jednego!
MAMY FAZĘ GRUPOWĄ LIGI EUROPY! ???????? pic.twitter.com/w43Wa950tV
— Lech Poznań (@LechPoznan) October 1, 2020
Lech w I połowie grał tak, jak chciał, podobnie jak gospodarze. Belgowie oddali Kolejorzowi inicjatywę, bo chcieli grać w kontry. I tak też grali, ale zupełnie nie spodziewali się, że piłkarze Dariusza Żurawia będą przy cofającym się rywalu próbowali strzałów z dystansu.
W 33. minucie poddenerwowany otrzymaną chwilę wcześniej żółtą kartką Dani Ramirez uderzył w kierunku bramki strzeżonej przez 39-letniego Nicolasa Penneteau. Piłka po drodze zmieniła jeszcze tor lotu po odbiciu się od jednego z obrońców i wpadła do siatki!
To był już 13. gol Lecha w tej edycji europejskich pucharów w 4. meczu. Po chwili mogło być 1:1, ale po strzale Gholizadeha piłka uderzyła w słupek. Zmarnowana okazja zemściła się w 42. minucie. Tym razem Kamiński wystawił piłkę Puchaczowi, a ten potężnym i precyzyjnym strzałem trafił na 2:0.
Po przerwie sprawy zaczęły się komplikować. W 50. minucie sędzia podyktował mocno dyskusyjny rzut karny po starciu Staki z Fallą. Do piłki podszedł Rezaei, ale jego strzał w 52. minucie obronił Filip Bednarek, stając się bohaterem Lecha. Już 4 minuty później bramkarz polskiej ekipy skapitulował. Gholizadejj dograł, a Fall z bliska strzelił gola kontaktowego.
Po tym golu mecz się jeszcze mocniej wyrównał. Zarówno gospodarze, jak i Lech mieli swoje okazje, chociaż więcej działo się w środku pola. W 79. minucie Kolejorz popełnił jednak błąd i Satka faulował rywala. Obejrzał za to żółtą kartkę, a że było to jego drugie upomnienie w tym meczu, to musiał zejść do szatni i goście bronili wyniku w 10. W 84. minucie po raz kolejny mieli szczęście. Po strzale kapitana miejscowych Doriana Dessoleil piłka zatrzymała się na poprzeczce! Kilka minut później na posterunku po uderzeniu tego samego piłkarza był Bednarek.
Mecz IV rundy eliminacji Ligi Europy
R.C.S. Charleroi - Lech Poznań 1:2
Bramki: Mamadou Fall 56 - Dani Ramírez 33, Tymoteusz Puchacz 41
Charleroi: 1. Nicolas Penneteau - 4. Maxime Busi (57. 5. Modou Diagné), 23. Steeven Willems (83. 7. David Henen), 24. Dorian Dessoleil, 12. Joris Kayembe - 27. Mamadou Fall, 44. Ryōta Morioka, 26. Marco Ilaimaharitra (89. 19. Lucas Ribeiro Costa), 16. Shamar Nicholson, 8. Ali Gholizadeh - 10. Kaveh Rezaei
Lech: 35. Filip Bednarek - 44. Alan Czerwiński, 37. Ľubomír Šatka, 5. Đorđe Crnomarković, 3. Wasyl Kraweć (71. 21. Michał Skóraś) - 38. Jakub Kamiński, 15. Jakub Moder, 25. Pedro Tiba, 10. Dani Ramírez (79. 4. Thomas Rogne), 27. Tymoteusz Puchacz - 9. Mikael Ishak (87. 11. Filip Marchwiński)
Żółte kartki: Rezaei, Nicholson - Ramírez, Šatka
Czerwona kartka: Ľubomír Šatka (77. minuta, Lech, za drugą żółtą)
Sędziował: Felix Zwayer (Niemcy)
Lech rywali w fazie grupowej Ligi Europy pozna w piątek. Losowanie grup w Nyonie o godzinie 13:00.











