Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Robert Lewandowski: Czasami takie spojrzenie z boku pomaga

Dodał: Konrad Konieczny
Data dodania: 09-10-2020 15:05
Robert Lewandowski: Czasami takie spojrzenie z boku pomaga

 

W środę reprezentacja Polski pokonała w towarzyskim meczu Finlandię 5:1. "Biało-Czerwoni" w najbliższym czasie rozegrają jeszcze dwa mecze, tym razem w Lidze Narodów. Polacy zmierzą się z Włochami oraz Bośnią i Hercegowiną. Przezd meczem z zespołem "Azzurrich", który odbędzie się w niedzielę wypowiedział się Robert Lewandowski. 32-latek ostatni mecz w kadrze rozegrał w listopadzie ubiegłego roku. Polska wówczas mierzyła się ze Słowenią (3:2) w ostatnim meczu eliminacji do ME 2020. Lewandowski w tym meczu strzelił 1 bramkę.

Gwiazdor Bayernu Monachium przyznał, że stęsknił się za kadrą. - Oczywiście, że stęskniłem się za reprezentacją Polski i chłopakami. Bardzo cieszę się, że mogę być ponownie na zgrupowaniu i zagrać w meczach drużyny narodowej. Minęło wiele miesięcy, więc moja radość jest jeszcze większa, że mogę tutaj być - powiedział "Lewy", cytowany przez serwis "Łączy Nas Piłka".

Ostatni mecz z Finlandią Lewandowski obejrzał mecz z trybun. - Czasami takie spojrzenie z boku pomaga, bo można mieć pewne spostrzeżenia. Bardzo cieszy mnie, że reprezentacja Polski zagrała bardzo ofensywnie, umiejętnie pressowała przeciwnika. Rywal miał z nami duże problemy. Budujące jest to, że z bardzo dobrej strony pokazali się młodzi zawodnicy. Niektórych widziałem pierwszy raz na żywo. Potrzebowaliśmy świeżej krwi, a młodzi gracze ją do naszej kadry wprowadzili - ocenił.

Lewandowski przyznał, że starcie z Włochami będzie trudne. - Czeka nas zupełnie inne spotkanie niż z Finlandią. Włosi na dzień dzisiejszy to jedna z najlepszych drużyn w Europie. Na pewno nie będziemy mieli tyle swobody, co w spotkaniu z Finami. Najważniejsze, żeby skupić się na tym, co mamy grać. Trzeba wyprowadzać piłkę, pressować rywala. Zobaczymy na ile przeciwnik będzie nam pozwalał, ale na pewno nie będzie to wiele. Takie doświadczenie tylko może nam pomóc. W przyszłym roku zaczynamy eliminacje w marcu, zagramy też z silnymi rywalami na mistrzostwa Europy. Bardzo dobrze, że możemy sprawdzić się w meczu z Włochami - przyznał.

Gwiazdor został zapytany, czy zagra w obu najbliższych spotkaniach Ligi Narodów. - Nie rozmawiałem jeszcze z trenerem na ten temat. Nie jestem pewny czy w dwóch spotkaniach zagram po 90 minut. Bardzo ważne jest rozkładanie sił, ale na dzień dzisiejszy nie było jeszcze żadnych postanowień. Na pewno jestem planowany do gry w dwóch meczach, ale musi zapaść decyzja ile minut będę mógł rozegrać - powiedział.

Mecz z Włochami odbędzie się w niedzielę o godzinie 20:45.

Źródło: Łączy Nas Piłka

Fot: Dziurek - Shutterstock.com

TAGI

Inne artykuły