Z deszczu pod rynnę. Klub Janusza Gola ma poważne kłopoty
Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 24-11-2020 14:13
Janusz Gol od kilku miesięcy jest piłkarzem Dinama Bukareszt, ale w klubie Polaka nie dzieje się najlepiej. Hiszpańscy właściciele rumuńskiego klubu - Benel International SA - wprowadzili ogromny chaos.
Rumuński dziennikarz Emanuel Rosu poinformował na Twitterze, że na wtorkowym treningu Dinama nie pojawili się członkowie sztabu medycznego. Trener Cosmin Contra, były świetny piłkarz, odwołał więc zajęcia.
Powodem absencji lekarzy są zaległości finansowe. Nie tylko oni nie dostają od kilku miesięcy pieniędzy. Zaległości finansowe są także wobec pracowników, piłkarzy i reszty personelu.
The chaos at Dinamo since the Spanish takeover is unprecedented. Today, there was no medical staff in training, so manager Contra had to cance the session. Employees, players and staff are unpaid since the takeover happened. This is the Casa de Papel of football, a great story!
— Emanuel Roşu (@Emishor) November 24, 2020
35-letni Gol w Dinamie rozegrał 9 spotkań. Zanotował asystę. Jego zespół po 11 kolejkach tego sezonu ma na koncie 9 punktów i zajmuje 14. miejsce w tabeli.
Dinamo to drugi zagraniczny klub w karierze Gola. Wcześniej pomocnik grał w Amkarze Perm, którego przez kilka lat był ważnym zawodnikiem. W końcu przygoda dobiegła jednak końca, bo rosyjski klub zbankrutował. W Cracovii Gol też miał na koniec problemy, bo nie zgodził się na obniżkę kontraktu z powodu pandemii koronawirusa, początkowo inny zawodnicy stanęli za nim murem, i ostatecznie musiał odejść.
Futbol.pl











