Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ

Super Juve, Super Szczęsny! Superpuchar Włoch dla Starej Damy (VIDEO)

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 20-01-2021 23:06
Super Juve, Super Szczęsny! Superpuchar Włoch dla Starej Damy (VIDEO)

Superpuchar Włoch dla Juventusu. Andrea Pirlo może pochwalić się pierwszym trofeum w swojej trenerskiej karierze. Zawdzięcza je w wielkim stopniu Cristiano Ronaldo, który ustanowił rekord i świetnie broniącemu Wojciechowi Szczęsnemu, a także... Lorenzo Insigne, który zmarnował rzut karny. 

Do przerwy w meczu Juve z Napoli gole nie padły. A mógł przynajmniej jeden. W 27. minucie z bliska strzał głową oddał Andrea Petagna, ale kapitalnie spisał się Szczęsny.

Juventus też próbował, ale bez takiego zagrożenia. W końcu jednak Stara Dama dopięła swego. W 65. minucie piłka po dośrodkowaniu z rzutu rożnego odbiła się pechowo od Bakayoko i spadła pod nogi Ronaldo, który trafił do siatki. Dla Portugalczyka to 760. gol w karierze i jest teraz samodzielnym rekordzistą pod względem zdobytych bramek, w klubach i reprezentacji, w historii. 

Juventus prowadził, ale mógł je oddać. W 80. minucie Napoli miało rzut karny. Oko w oko ze Szczęsnym stanął Insigne i zawiódł. Uderzył bardzo źle i nie trafił nawet w bramkę. 

Ostatecznie Napoli przegrało 0:2, bo w 95. minucie po kontrze i podaniu od Cuadrado trafił do siatki Alvaro Morata. Chwilę wcześniej kolejną świetną interwencję - tym razem nogami po strzale Lozano - zanotował Szczęsny i uchronił Juventus przed dogrywką. 

Stara Dama po raz 9. sięgnęła po Superpuchar Włoch. Dla Andrei Pirlo to z kolei pierwsze trofeum w trenerskiej karierze. Wojciech Szczęsny zagrał cały mecz, podobnie jak Piotr Zieliński w Napoli.

Futbol.pl

Inne artykuły