Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Rafał Kurzawa wykorzystał Górnika Zabrze? Padły mocne słowa i epitety

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 19-02-2021 11:22
Rafał Kurzawa wykorzystał Górnika Zabrze? Padły mocne słowa i epitety

Ależ wściekli się w Górniku Zabrze po informacji, że Rafał Kurzawa wykonał woltę i podpisał jednak umowę nie z nimi, a z Pogonią Szczecin. Dyrektor sportowy śląskiego klubu Artur Płatek nie szczędził piłkarzowi słów krytyki.

Kurzawa, który nie zrobił furory we Francji, a także w Danii, długo nie mógł znaleźć nowego klubu. W końcu postanowił, tak to wyglądało, wrócić do Górnika Zabrze, który zabiegał o jego powrót do kilku miesięcy. Wszystko było dogadane, ale...

We wtorek wieczorem okazało się, że Kurzawa związał się 3,5-letnią umową z opcją przedłużenia o rok z Pogonią Szczecin. W Zabrzu byli w szoku, bo jeszcze w poniedziałek doszli do porozumienia z pomocnikiem w sprawie kontraktu.

- Pierwszą ofertę złożyliśmy mu we wrześniu, drugą w listopadzie, a trzecią w grudniu. Za każdym razem odmawiał. Temat przestał istnieć i wrócił kilka dni temu. To, co wydarzyło się w poniedziałek, jest skandalem. Chciał żeby wszystkie nasze ustalenia były na papierze. Spełniliśmy jego prośbę, a on z tym dokumentem pojechał do Pogoni. Użył Górnika, żeby wywalczyć lepszy kontrakt w Szczecinie - grzmi Artur Płatek, dyrektor sportowy Górnika, w rozmowie z "Przeglądem Sportowym".

Potem nazwał Kurzawę jeszcze "zgniłym jabłkiem" i dodał, że największym problemem polskiej piłki są piłkarze. - Pogoń nas przelicytowała, i dobrze. Po co nam zgniłe jabłko. Największym problemem polskiej piłki są zawodnicy. Proponujemy im kwoty, których nie powinni zarabiać. Taka jest brutalna prawda - stwierdził Płatek.

Futbol.pl

Inne artykuły