Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Stanowcza reakcja władz Bayernu dotycząca Joshuy Kimmicha

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 26-10-2021 12:11
Stanowcza reakcja władz Bayernu dotycząca Joshuy Kimmicha

Kilka dni temu niemieckie media rozpętały się prawdziwa burza po tym jak Joshua Kimmich przyznał, że nie zaszczepił się przeciwko Covid-19. Teraz głos w tej sprawie zabrały władze Bayernu Monachium.

Podczas ostatnich dwóch meczów mistrzów Niemiec zabrakło szkoleniowca zespołu Juliana Nagelsmanna, który otrzymał pozytywny wynik testu na obecność koronawirusa. Przy okazji wyszło na jaw, że Joshua Kimmich nie zaszczepił się przeciwko COVID-19. Informację potwierdził sam zainteresowany, a jego oświadczenie wywołało u naszych zachodnich sąsiadów wiele kontrowersji. Niemieckie media rozpętały burzę.

Do tablicy zostały wywołane władze Bayernu Monachium.

- Przede wszystkim ważne jest, abyśmy mieli jasne stanowisko, że możemy tylko zalecać szczepienie. Wspieramy kampanię promowania szczepionek. Nie ma jednak u nas obowiązku przyjęcia szczepionki. To decyzja każdego człowieka i musimy ją uszanować - powiedział prezydent klubu Herbert Heiner, cytowany przez portal sportbuzzer.de.

- Musimy uszanować, gdy ktoś ma odmienne zdanie w tej kwestii. Naszym obowiązkiem jako klubu jest jednak nieustanne uświadamianie ludzi na temat szczepionek - zaznaczył Olivier Kahn, członek zarządu bawarskiego klubu.

Do sprawy odniósł się również Karl-Heinz Rummenigge, były prezes Bayernu.

- Jestem przekonany, tak jak i on sam to zapowiedział, że być może wkrótce zostanie zaszczepiony. Kimmich jest wzorem do naśladowania, więc byłoby lepiej, gdyby był zaszczepiony - w rozmowie z dziennikiem "Bild".

Źródło: sportbuzzer.de, Bild

TAGI

Inne artykuły