PZPN komentuje zamieszanie z Sousą: Uruchomiliśmy już prawników
Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 26-12-2021 18:17
Reprezentacja Polski w marcu zagra w barażach o awans do MŚ 2022. Pierwszym rywalem, oby nie ostatnim, będzie Rosja w Moskwie. Kto poprowadzi Biało-Czerwonych? Wszystko wskazuje na to, że nie Paulo Sousa. Wciąż jeszcze aktualny selekcjoner ma odejść do brazylijskiego Flamengo i poprosił o rozwiązanie umowy. Polski Związek Piłki Nożnej ostro reaguje na zachowanie Portugalczyka.
O szczegółach w rozmowie z Izabelą Koprowiak z "Przeglądu Sportowego" opowiedział Piotr Szefer, dyrektor biura zarządu PZPN.
Sousa w niedzielę spotkał się z Cezarym Kuleszą. Selekcjoner poprosił o rozwiązanie ważnej do końca eliminacji do MŚ 2022 umowy (w kontrakcie jest zapis o przedłużeniu w przypadku awansu). Wiadomo, że szef polskiego futbolu odmówił. - Paulo Sousa przedstawił swoją prośbę i argumenty. Prezes odmówił. Sytuacja jest nierozstrzygnięta, czekamy na dalszy bieg zdarzeń. Sprawa jest tak gorąca, że trudno przewidzieć, co się jeszcze zadzieje - zdradził Piotr Szefer.
Szef biura zarządu PZPN dodał, że umowa Sousy z federacją, którą związek odziedziczył jeszcze po kadencji Zbigniewa Bońka, nie jest przygotowana idealnie. - PZPN już uruchomił prawników, by weryfikowali wszelkie prawne możliwości, jakie ma związek. Dochowamy wszelkiej staranności, by PZPN nie był na tym stratny. W umowie Sousy nie przewidziani opcji, by kontrakt rozwiązać jednostronnie. Niestety nie znalazły się w niej także mocne obwarowania, które zabezpieczałyby PZPN przed sytuacją, w której Sousa zerwie swój kontrakt - dodał Szefer.
Działacz PZPN dodał, że uważał Sousę za profesjonalistę, ale ostatnie zachowanie mocno zachwiała tą opinią. Przyznał też, że to fatalny moment na zmianę na stanowisku selekcjonera. - To cios w plecy - stwierdził Szefer. W przypadku odejścia Sousy nowy selekcjoner nie będzie miał właściwie czasu na to, by przygotować zespół do barażowej rywalizacji z Rosją, a w przypadku zwycięstwa w Moskwie do gry o mundial ze Szwecją lub Czechami na swoim terenie.
Futbol.pl











