Sędzia Bundesligi popełnił błąd. Przyznał się do uznania nieprawidłowo zdobytej bramki
Dodał: Mateusz Połuszańczyk
Data dodania: 13-02-2022 14:16
Sędzia główny wczorajszego meczu pomiędzy Freiburgiem a Mainz, Deniz Aytekin, publicznie przyznał się do błędu. W sobotniej potyczce Bundesligi uznał nieprawidłowo zdobytą bramkę przez gości.
Mainz objęło prowadzenie w 30. minucie, gdy piłka zatrzepotała w siatce gospodarzy po celnym uderzeniu Alexandra Hacka. To właśnie jego trafienie wywołało tak wielkie kontrowersje. Sytuacja była sprawdzana przez system VAR i ostatecznie gol został uznany, pomimo że nie powinien.
- Sprawdzaliśmy tam zagranie piłki ręką przez jednego z zawodników. Skupiliśmy się tylko na tym. Tymczasem był spalony i gol nie powinien zostać uznany. Na swoją obronę mogę powiedzieć tylko tyle, że piłkarze Freiburga również sygnalizowali tylko zagranie ręką i przeoczyli ofsajd. Przepraszam za tę pomyłkę - skomentował wydarzenie arbiter główny spotkania, Deniz Aytekin.
Przeprosiny sędziego Aytekina przyjął szkoleniowiec miejscowych, Christian Streich.
- Zawsze myślisz, że coś takiego nie ma prawa się wydarzyć, ale błędy, których nie potrafisz później wyjaśnić, zdarzają się każdemu. To prawda, że strzelec stał w taki sposób, iż myśląc logicznie, można byłoby zwrócić uwagę na spalonego, ale ponieważ sprawdzano rękę, zapomniano o tym. Pan Aytekin nie mógł nic na to poradzić. Nie widział tego. Dobrze, że po prostu za to przeprosił - powiedział trener Freiburga.
Rywalizacja zakończyła się remisem 1:1. Strata dwóch punktów we wczorajszym meczu może okazać się kosztowna w kontekście walki Freiburga o europejskie puchary. W tej chwili drużyna zajmuje piąte miejsce w tabeli Bundesligi z dorobkiem 34 punktów.











