Tomasz Hajto zrezygnował z wielkich pieniędzy. "Nie będę z siebie robił idioty"
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 14-03-2022 11:30
Tomasz Hajto zdradził, że otrzymał dwie propozycje stoczenia walk w formule MMA. Jego reakcja była jednoznaczna i natychmiastowa.
Wiele organizacji zajmujących się sportami walki kusi wielkimi pieniędzmi czy to byłych sportowców czy tzw. celebrytów. Jednym z tych, który zdecydował się wejść do klatki był m.in. Piotr Świerczewski. Propozycję walki w formule MMA otrzymał również kolega "Świra" z reprezentacji Polski Tomasz Hajto. "Gianni" jednak nie zdecydował się pójść w ślady byłego piłkarza Olympique Marsylia.
- Rozmawiałem z nim i powiedział mi: „Gianni, trzy miesiące ciężkiej pracy”. Musiał znaleźć najcięższy okres z piłki, żeby przełożyć to na przygotowanie do tej walki - przyznał Hajto w rozmowie z "Super Expressie".
- Miałem dwie propozycje za bardzo dobre pieniądze. Oferowano mi dużo więcej niż za mecz w Bundeslidze - podkreślił.
- Z racji tego, że mam już 50 lat i nigdy nie będę profesjonalnym fighterem, to nie będę się ośmieszał. Byłem profesjonalnym piłkarzem, za to mnie szanowali i nie będę z siebie idioty robił, i robił coś, czego nie umiem - stwierdził Tomasz Hajto.
Źródło: Super Express












