Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Piast Gliwice nie odpuszcza walki o puchary. Główka, główka i 3 punkty

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 23-04-2022 20:14
Piast Gliwice nie odpuszcza walki o puchary. Główka, główka i 3 punkty

Piast Gliwice nie odpuszcza walki o przepustkę do europejskich pucharów. Ekipa Waldemara Fornalika wygrała trzeci mecz z rzędu i próbuje gonić Lechię Gdańsk. W sobotę w meczu 30. kolejki PKO BP Ekstraklasy pokonała Jagiellonię Białystok. W jednej z głównych ról wystąpili sędziowie VAR. 

W Gliwicach sędziowie mieli sporo pracy. W sumie przez kilkanaście minut musieli analizować spore sytuacje, by rozstrzygnąć, jaka decyzja jest prawidłowo.

Zanim jednak doszło do kontrowersji, to w I połowie było dość nudno. Niewiele się działo i z boiska wiało nudą. Piłkarze po przerwie ruszyli do gry i zaczęło się dziać. Już w 47. minucie było 1:0 dla Piasta, bo Martin Konczkowski dośrodkował z prawej strony, a Jakub Holubek pokonał Zlatana Alomerovicia strzałem głową. Piast złapał wiatr w żagle i po chwili podwyższył prowadzenie. Z rzutu wolnego dośrodkował Tom Hateley, który wrócił po pauzie za żółte kartki, i Jakub Czerwiński trafił głową na 2:0!

Piast prowadził i kontrolował przebieg spotkania. Jagiellonia próbowała się ratować, bo wciąż musi uważać na strefę spadkową, więc trener Piotr Nowak wprowadził Michała Żyrę i Bartosza Bidę. Szybko dało to efekt, bo Bida trafił do siatki. Od jego wejścia na boisko minęły 4 minuty, a gol po analizie VAR został uznany po... 7. 

Jagiellonia próbowała jeszcze chociaż wyrównać, ale zabrakło jej argumentów w ofensywie. Bliżej kolejnego gola był Piast. Kamil Wilczek trafił w Alomerovicia, mając przed sobą tylko jego. Potem to samo zrobił Arkadiusz Pyrka, a na dodatek trafił jeszcze po chwili w poprzeczkę.

W tabeli Piast ma 47 punktów i jest o 2 oczka za Lechią, ale 4. zespół Ekstraklasy zagra w sobotę u siebie z Wartą Poznań. Gliwiczanie i gdańszczanie mają ścigać się o ostatnią przez ligę przepustkę do pucharów. Piast zagra w następnej kolejce z Wartą na wyjeździe. Jagiellonia w stawce jest niby na 12. pozycji, ale jej przewaga nad strefą spadkowąwynosi teraz 5 punktów, przy czym Wisła Kraków jeszcze w tej kolejce zagra i Duma Podlasia przewagi może mieć ostatecznie tylko 3 oczka.

Mecz 30. kolejki PKO BP Ekstraklasy
PIAST GLIWICE - JAGIELLONIA BIAŁYSTOK 2:1
Bramki:
Jakub Holúbek 47, Jakub Czerwiński 53 - Bartosz Bida 66
Piast: 26. František Plach - 20. Martin Konczkowski, 37. Constantin Reiner, 4. Jakub Czerwiński, 2. Ariel Mosór, 14. Jakub Holúbek - 10. Kristopher Vida (46. 77. Arkadiusz Pyrka), 24. Tom Hateley, 6. Michał Chrapek - 18. Kamil Wilczek (86. 9. Alberto Toril), 92. Damian Kądzior (89. 19. Michael Ameyaw)
Jagiellonia: 33. Zlatan Alomerović - 19. Paweł Olszewski (62. 9. Bartosz Bida), 25. Bogdan Țîru, 2. Michał Pazdan, 5. Bojan Nastić (84. 10. Fedor Černych) - 26. Martin Pospíšil (64. 8. Przemysław Mystkowski), 23. Karol Struski (62. 16. Michał Żyro), 6. Taras Romanczuk, 15. Diego Carioca (84. 18. Narek Grigorjan), 27. Bartłomiej Wdowik - 28. Marc Gual
Żółte kartki: Żyro, Romanczuk, Černych
Sędziował: Tomasz Kwiatkowski (Warszawa)
Widzów: 3607

Futbol.pl

Inne artykuły