Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Napastnik Wisły wyraził skruchę i wpłaci pieniądze. Kary to nie złagodzi...

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 26-04-2022 22:09
Napastnik Wisły wyraził skruchę i wpłaci pieniądze. Kary to nie złagodzi...

Po spotkaniu Wisły Kraków z Wisłą Płock (3:4), w którym gospodarze stracili decydującego gola z rzutu karnego w... 101. minucie (kilka minut trwała analiza VAR kontrowersyjnej sytuacji), Luisowi Fernandezowi puściły nerwy. Hiszpan z Białej Gwiazdy zaatakował i uderzył Damiana Michalskiego. Po ochłonięciu krewki zawodnik z Półwyspu Iberyjskiego przeprosił, zobowiązał się do zadośćuczynienia, ale i tak kary nie uniknie. 

Fernandez początkowo po zakończeniu spotkania próbował uspokoić kibiców, którzy zaczęli rzucać przedmiotami w stronę świętujących pod ich sektorem zawodników Wisły Płock. Po chwili jednak ruszył za odchodzącymi przeciwnikami i uderzył Michalskiego. Nie do końca wiadomo, co tam zaszło i co spowodowało, że Hiszpan tak się zachował, ale niezależnie od przyczyn, Fernandez nie uniknie kary. Grozi mu dyskwalifikacja na kilka spotkań i wiele wskazuje na to, że w tym sezonie nie pomoże on już Wiśle w walce o utrzymanie, bo Komisja Ligi będzie raczej surowa.

Trochę wyrok złagodzić może skrucha Fernandeza, który we wtorek przeprosił Michalskiego, co potwierdzili rzecznicy prasowi obu wiślackich klubów. Dodatkowo Fernandez zadeklarował, że wspomoże zbiórkę charytatywną na pomoc 2-letniemu Antosiowi, który walczy ze złośliwym nowotworem.

Futbol.pl

TAGI

Inne artykuły