Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Jakub Błaszczykowski niszczy własną legendę. "Przykro na to patrzeć"

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 29-04-2022 11:11
Jakub Błaszczykowski niszczy własną legendę.

W ostatnim meczu z Wisłą Płock niezdrowe emocje poniosły jednego ze współwłaścicieli "Białej Gwiazdy", Jakuba Błaszczykowskiego. Byłego reprezentanta Polski na łamach "WP Sportowe Fakty" krytykuje Dariusz Tuzimek twierdząc, że niszczy on własną legendę.

W poniedziałek "Biała Gwiazda" przegrała 3:4 z Wisłą Płock po golu w 101. minucie spotkania. Decyzje prowadzącego ten mecz Damiana Sylwestrzaka mocno nie podobały się współwłaścicielowi krakowskiego klubu Kubie Błaszczykowskiemu. Były reprezentant Polski zaatakował arbitrów zarówno w przerwie, jak i po zakończeniu spotkania. Przykro było patrzeć na zachowanie tak uwielbianego kiedyś przez kibiców reprezentacji Polski piłkarza. Dariusz Tuzimek, dziennikarz "WP Sportowe Fakty", uważa, że Błaszczykowski od jakiegoś czasu niszczy swoją własną legendę.

- Przykro było patrzeć na zachowanie Jakuba Błaszczykowskiego, który chce być w Wiśle Kraków alfą i omegą. "Kuba" niszczy swoją legendę - napisał Tuzimek.

- Dla mnie największą karą było oglądanie filmików z incydentu z udziałem byłego kapitana reprezentacji Polski. Rozumiem, że Wisła straciła gola z rzutu karnego w 101. minucie meczu, przegrała 3:4 i to mogło być dla Kuby frustrujące. A jednak nic nie usprawiedliwia jego zachowania. Oglądało się to z poczuciem wstydu i zażenowania - ocenił dziennikarz.

- Co z tego, że Kuba może nawet miał w tej konkretnej sprawie rację, bo sędzia rzeczywiście nie zauważył faulu na zawodniku Wisły. Posiadanie racji nie usprawiedliwia arogancji, agresji czy - przykro to mówić - chamstwa - zakończył Tuzimek.


Źródło: WP SportoweFakty

 

TAGI

Inne artykuły