Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Patrice Evra zakpił z Manchesteru City. On jest niepodrabialny

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 05-05-2022 12:00
Patrice Evra zakpił z Manchesteru City. On jest niepodrabialny

Manchester City odpadł z Ligi Mistrzów po porażce w półfinale z Realem Madryt. Z porażki zespołu prowadzonego przez Pepa Guardiolę zakpił w mediach społecznościowych Patrice Evra. Legendarny i uwielbiany przez kibiców obrońca Manchesteru United przygotował specjalną grafikę.

Real Madryt zagra 28 maja na Stade de France w Paryżu w finale Ligi Mistrzów z Liverpoolem. Piłkarze Manchesteru City kolejny raz byli blisko sukcesu w najbardziej prestiżowych rozgrywkach i znów muszą przełknąć gorycz porażki. 

Z kolejnego rozczarowania Manchesteru City postanowił zadrwić Patrice Evra, wieloletni zawodnik ich odwiecznego rywala, Manchesteru United. Francuz przygotował z okazji odpadnięcia City specjalną grafikę. Widać na niej legendarnego Sir Bobby'ego Charltona i Evrę. Obaj panowie przyglądają się dokładnie pucharowi Ligi Mistrzów i szukają na nim nazwy Manchesteru City. Oczywiście znaleźć jej tam nie mogą.

"Jak myślicie, ile lat Sir Bobby i ja będziemy jeszcze sprawdzać?" - dodał Evra. Napisał też oczywiście swoje słynne: I love this game.

Patrice Evra występował w barwach Manchesteru United w latach 2006-2014. W tym czasie rozegrał 379 meczów, strzelił 10 goli i zanotował 40 asyst. Z "Czxerwonymi Diabłami" pięć razy wygrał Premier League, a w 2008 roku zwyciężył w Lidze Mistrzów. 


Źródło: Twitter

Rodrygo po triumfie Realu Madryt: Spojrzał na mnie Bóg. Powiedział, że to jest mój dzień

Rodrygo po triumfie Realu Madryt: Spojrzał na mnie Bóg. Powiedział, że to jest mój dzień

TAGI

Inne artykuły