Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Wypowiedzi po meczu Pucharu Polski Start Jełowa - Zagłębie Lubin

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 31-08-2022 8:20
Wypowiedzi po meczu Pucharu Polski Start Jełowa - Zagłębie Lubin

Pojedynek 1/32 finału Fortuna Pucharu Polski pomiędzy Startem Jełowa a KGHM Zagłębiem Lubin zakończył się zwycięstwem Miedziowych 4:0. Poniżej wypowiedzi trenerów obu drużyn oraz Bartosza Kłudki, zawodnika Zagłębia.

Piotr Stokowiec - Trener KGHM Zagłębia Lubin:

- Myślę, że zrobiliśmy to, co do nas należało. Strzeliliśmy cztery bramki i przeszliśmy do kolejnej rundy. Cieszy, że przeciwnik się nie cofnął i podchodził wysoko, przez co kibice mogli zobaczyć otwartą grę. Mieliśmy sporo sytuacji, ale wielu z nich nie udało się wykończyć. Mecze pucharowe rządzą się swoimi prawami. Na pewno do poprawy jest skuteczność. Grało dziś trzech napastników i żaden nie wpisał się na listę strzelców, więc to jest do poprawy. Był to dla mnie dobry mecz poglądowy. Kilku zawodników otrzymało swoje szanse. Cieszy mnie postawa młodych graczy, którzy cały czas rozwijają się w drugim zespole. Gratuluję rywalom dobrej postawy i dostania się do tej rundy Pucharu Polski. Mecz się toczył w dobrej, sportowej atmosferze.

Tomasz Ciastko - Trener Startu Jełowa:

- Co tu można dużo mówić. Wygrał faworyt, drużyna zdecydowanie lepsza. My natomiast szczególnie po drugiej połowie mogliśmy z podniesioną głową schodzić z boiska. Piłkarze byli na początku trochę zestresowani ze względu na prestiż pojedynku, a te dwie szybko stracone bramki nam nie pomogły. Dla nas i naszych kibiców było to z pewnością wyjątkowe przeżycie.

Bartosz Kłudka - Zagłębie Lubin:

- Dobrze weszliśmy w to spotkanie, od początku dyktowaliśmy nasze tempo, utrzymywaliśmy się przy piłce na połowie przeciwnika. W pierwszej połowie strzeliliśmy cztery bramki i dalej kontrolowaliśmy ten mecz w drugiej części, zabrakło jednak finalizacji. Tak naprawdę tylko tego szkoda, że był fragment 2-3 minutowy, gdzie Jełowa w zasadzie narzuciła nam swój styl gry i właśnie szkoda tych niewykorzystanych naszych sytuacji z drugiej połowy.

- Na pewno było widać, że chcieli, bardzo im zależało. Tu jednak wyszła nasza jakość, gdzie przegraliśmy ich z jednej strony, jeszcze potrafili doskoczyć, przegraliśmy ich na drugą, z powrotem, to już nie dawali w pewnym momencie rady do nas doskoczyć i robiło się dużo przestrzeni na boisku.

- Na pewno to nas buduje - stwarzaliśmy dużo sytuacji, strzeliliśmy cztery bramki i w niedzielę będziemy chcieli pokazać się z dobrej strony.


Start Jełowa - KGHM Zagłębie Lubin 0:4 (0:4)

Bramki: Aleks Ławniczak 5, Mateusz Bartolewski 9, Filip Starzyński 39, 43

Start Jełowa: 23. Marcin Kaczmarczyk - 5. Roman Forma, 18. Krzysztof Pluta (64, 14. Gracjan Habdas), 15. Artur Widera, 11. Patryk Bandura (74, 17. Jakub Ciastko) - 3. Dżejms Kosia-Fomba, 13. Mykoła Serżaniuk, 6. Rafał Staś (74, 21. Michael Segieth), 8. Ihor Babanśkych (64, 2. Mateusz Dukat), 7. Jakub Wacławczyk (64, 19. Aleksander Padamczyk) - 12. Tomasz Segieth.

KGHM Zagłębie Lubin: 1. Jasmin Burić - 27. Bartłomiej Kłudka, 5. Aleks Ławniczak, 24. Kacper Lepczyński, 77. Mateusz Bartolewski - 16. Adam Ratajczyk (70, 9. Tornike Gaprindaszwili), 20. Marko Poletanović (62, 6. Tomasz Makowski), 33. Kōki Hinokio, 18. Filip Starzyński (46, 17. Szymon Kobusiński), 39. Damjan Bohar (46, 29. Cheikhou Dieng) - 15. Martin Doležal (62, 19. Rafał Adamski).

sędziował: Rafał Rokosz (Katowice).


Fot. Biuro Prasowe Zagłębia Lubin

TAGI

Inne artykuły