Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Real zaczął strzelać po kontuzji Benzemy. Niespodziewany bohater Królewskich (VIDEO)

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 06-09-2022 22:54
Real zaczął strzelać po kontuzji Benzemy. Niespodziewany bohater Królewskich (VIDEO)

Real Madryt do przerwy na Celtic Park w Glasgow nie miał powodów do zadowolenia. Po pierwsze stracił Karima Benzemę, a po drugie nie potrafił strzelić gola. Do tego po trzecie urazu doznał też Eder Militao. Wydawało się, że po zmianie stron może być dużo trudniej, lecz poszło łatwiej niż zakładano. Cichym bohaterem - wreszcie - został Eden Hazard.

Hazard w 30. minucie zastąpił kontuzjowanego Benzemę i pewnie fani Królewskich musieli mieć obawy, bo Belg w barwach ich ukochanego klubu rozczarowuje. Tym razem Hazard jednak wykorzystał szansę. W swoim 69. występem strzelił 7. gola i zanotował 11. asystę. Najpierw w 60. minucie dobrym podaniem obsłużył Lukę Modricia i Chorwat trafił na 2:0, a w 77. minucie sam strzelił gola, ustalając wynik spotkania na 3:0. Czy te akcje Hazarda to zapowiedź odrodzenia byłej gwiazdy Chelsea i lepszych czasów w barwach Realu?

Pierwszą bramkę na Celtic Park strzelił zaś Vinicius Junior. Brazylijczyk, który od pewnego czasu jest jednym z idoli kibiców dostał w 56. minucie podanie od Fede Valverde i pokonał doświadczonego Joe Harta. 

Real wygrał, ale mógł na początek przegrywać. Thibault Courtois wybronił strzał Abady, a po uderzeniu Calluma McGregora z 21. minuty piłka trafiła w słupek. w 30. minucie z kontuzją zszedł Karim Benzema, a na II połowę nie wyszedł Eder Militao, który także doznał urazu. 

W drugim meczu grupy F Szachtar Donieck ograł aż 4:1 na wyjeździe RB Lipsk. Ukraińcy, którzy wracają do gry po tragicznych wydarzeniach, które wciąż mają miejsce, na terenie swojego kraju, wyszli na prowadzenie w 16. minucie po uderzeniu Szweda. Wyrównał w 57. minucie Simakan, ale potem znowu trafiali piłkarze Szachtara - Szwed już po kilku sekundach od wyrównania, Mudryk w 76. minucie i Traore w 85. minucie. 

Futbol.pl

Inne artykuły