Zbigniew Boniek bezlitosny dla piłkarzy Widzewa. "Nie widzę determinacji, zacięcia, takiego skur*******wa"
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 21-04-2026 11:25
Widzew Łódź wciąż tkwi w strefie spadkowej Ekstraklasy po bolesnej porażce z Radomiakiem. Gra drużyny mocno rozczarowuje, a głosu w tej sprawie nie szczędzi Zbigniew Boniek. Były prezes PZPN ostro ocenia postawę zawodników z Łodzi.
Odkąd Robert Dobrzycki przejął Widzew, klub zasilili znani gracze. Łodzianie mieli walczyć o europejskie puchary. Rzeczywistość zweryfikowała te plany. Zespół zajmuje obecnie przedostatnie miejsce w tabeli i rozpaczliwie broni się przed spadkiem.
W debiucie trenera Aleksandara Vukovicia drużyna pokonała Lecha Poznań. Później grała w kratkę, a w minioną sobotę przegrała z Radomiakiem 1:2. Goście prowadzili do 83. minuty, ale w końcówce stracili dwie bramki i cenne punkty.
Dyspozycja zespołu mocno irytuje kibiców. Zdecydowanej opinii nie kryje również Zbigniew Boniek.
– Jest jeszcze pięć meczów i w tych pięciu meczach można wszystko zrobić. Natomiast Widzew nie daje żadnego sygnału, że żyje, że gra. Jest drużyną, która nie potrafi przeprowadzić akcji ofensywnej. Ma zawodników, którzy wolno myślą i wolno grają – powiedział na kanale Prawda Futbolu były piłkarz tego klubu.
Oberwało się również konkretnym graczom. Legenda polskiej piłki wskazała na niewykorzystany potencjał szybkościowy Fornalczyka. Boniek zwrócił też uwagę na brak niezbędnego zaangażowania.
– Widzew jest w takiej sytuacji, że powinno być widać chęć, ducha walki, jesteśmy przystawieni do muru, nie możemy zrobić kroku do tytułu, bo jest przepaść. A tego po tej drużynie nie widać. Ta drużyna gra tak: jak się uda, to się uda. Nie widzę determinacji, zacięcia, takiego skur*******wa. "Panowie, my tu gramy, tyle zarabiamy. To jest klub z historią, musimy walczyć o to, żeby ten mecz wygrać" – dodał 70-latek.
Do końca sezonu łodzianie zagrają z Motorem Lublin, Legią Warszawa, Lechią Gdańsk, Koroną Kielce i Piastem Gliwice.
Źródło: Prawda Futbolu











