Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Selekcjoner reprezentacji Portugalii wściekły na dziennikarzy. “Zostawcie Cristiano w spokoju” (VIDEO)

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 10-12-2022 11:30
Selekcjoner reprezentacji Portugalii wściekły na dziennikarzy. “Zostawcie Cristiano w spokoju” (VIDEO)

Fernando Santos na konferencji prasowej przed meczem z Maroko, zamiast odpowiadać na pytania dotyczącego sobotniego starcia, musiał zmierzyć się z dziennikarzami w sprawie. Cristiano Ronaldo. Selekcjoner reprezentacji Portugalii był mocno zirytowany dociekliwością przedstawicieli mediów.

Portugalskie portale futbolowe podały informację, że CR7 po tym, jak dowiedział się, że usiądzie na ławce rezerwowych w meczu ze Szwajcarią zagroził, że nie zagra już więcej na mundialu. Ronaldo miał ponoć spakować walizki i opuścić Katar. Te doniesienia zostały jednak bardzo szybko zdementowane przez portugalską federację oraz samego zawodnika.

- Rozmawiałem z nim po obiedzie w dniu meczu. Zaprosiłem go do swojego biura. Z oczywistych powodów Cristiano nie był z tego powodu zadowolony, ponieważ zawsze był zawodnikiem pierwszego składu - przyznał Santos.

- Ronaldo zapytał mnie, czy naprawdę myślę, że to dobry pomysł. Odbyliśmy normalną rozmowę, w której wyjaśniłem swój punkt widzenia i oczywiście on go zaakceptował. Podkreślę, że to była szczera i normalna rozmowa. Nigdy nie usłyszałem od niego, że chce wyjechać z Kataru. Myślę, że to najwyższy czas zakończyć te domysły - podkreślił.

- Zostawmy w spokoju Cristiano. Na każdej konferencji prasowej 90 procent pytań jest o niego - wypalił zniecierpliwiony Fernando Santos.

Według portugalskich mediów Santos wystawi Ronaldo od pierwszej minuty ćwierćfinałowego meczu z Maroko.

TAGI

Inne artykuły