Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Michniewicz nie spodziewał się zwolnienia. Jechał przedłużyć umowę

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 22-12-2022 21:30
Michniewicz nie spodziewał się zwolnienia. Jechał przedłużyć umowę

Czesław Michniewicz dowiedział się dziś o zakończeniu współpracy z Polskim Związkiem Piłki Nożnej. Zdaniem Krzysztofa Stanowskiego selekcjoner nie spodziewał się takiej decyzji Cezarego Kuleszy.

31 grudnia 2022 roku Czesław Michniewicz przestanie pełnić obowiązki selekcjonera reprezentacji Polski. Zgodnie z przewidywaniami mediów, PZPN w czwartek zdecydował, że nie przedłuży umowy ze szkoleniowcem. Według Krzysztofa Stanowskiego, jego przyjaciel był zaskoczony takim obrotem sprawy.

– Uważam, że Czesław Michniewicz jadąc dzisiaj do Warszawy spodziewał się, że przedłuża umowę – stwierdził Stanowski w „programie „Hejt Parku” na antenie „Kanału Sportowego”.

Krzysztof Stanowski twierdzi również, że sprawa afery premiowej została rozdmuchana, a wersja o tym, że asystent selekcjonera zbierał numery kont od piłkarzy, jest nieprawdziwa. 

– Zadzwoniłem do Kamila Potrykusa i powiedział mi, że on przez całe zgrupowanie to nawet nie był w ani jednym pokoju piłkarza. Nie odwiedził piłkarza w pokoju, bo to nie należało do jego obowiązków – poinformował współwłaściciel "Kanału Sportowego".

Krzysztof Stanowski zabrał głos ws. afery premiowej. „Nikt nie chodził po pokojach”

Krzysztof Stanowski zabrał głos ws. afery premiowej. „Nikt nie chodził po pokojach”

TAGI

Inne artykuły