Jagiellonia Białystok sprzedała stopera. Trafił do mistrza kraju
Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 08-01-2023 17:43
Potwierdziły się informacje z ostatnich dni o tym, że Bogdan Tiru odejdzie z Jagiellonii Białystok. Klub z Podlasia w niedzielę potwierdził, że rumuński stoper będzie teraz zawodnikiem CFR Cluj.
Tiru do Jagiellonii trafił zimą 2020 roku z Viitorulu Costanta. Przez 3 lata zaliczył 76 meczów w białostockim zespole. Jesienią zagrał w 15 spotkaniach w lidze i 2 w Pucharze Polski. Teraz wraca do Rumunii.
Bogdan Tiru podpisał kontrakt z aktualnym mistrzem kraju i wiceliderem - o punkt za FCV Farul, czyli CFR Cluj. Trenerem tego zespołu jest Dan Petrescu, a w zespole jest m.in. Karlo Muhar, były gracz Lecha Poznań. Jagiellonia na transferze Tiru ma zarobić około 250 tysięcy euro.
- Bardzo miło będę wspominał czas spędzony tutaj. Poznałem tutaj znakomitych ludzi, których na pewno będzie mi brakowało. Pierwszy raz wyprowadziłem się na tak długo poza Rumunię. Na początku nie było łatwo, ponieważ musiałem zaadoptować się nie tylko językowo, ale także piłkarsko. Różnica między ligami jest duża. Można powiedzieć, że przyjechałem tutaj jako chłopiec, a wyjeżdżam jako mężczyzna. W Rumunii skupiałem się tylko na samym futbolu, tutaj gra była dużo bardziej intensywna, musiałem sporo poświęcić czasu na siłowni, aby dopasować się do wymogów Ekstraklasy. Żałuję, że nie zdążyłem dobrze poznać języka polskiego, chociaż jest bardzo trudny. Sam Białystok bardzo mi się podobał, wszystko jest w nim blisko siebie położone - mówił Tiru, odchodząc z Jagiellonii.
- Długo myślałem, czy wrócić do ojczyzny. Być może ktoś uzna, że to moja porażka, ale Cluj ma duże ambicje, chce regularnie grać o europejskie puchary, a ja liczę na grę w kadrze narodowej. Bardzo będzie mi brakowało wspólnych żartów z Bojanem Nasticiem, czy Jesusem Imazem. W naszej szatni czułem się jak w rodzinie. O ofercie z Cluj wiedziałem od grudnia, rozmawiałem z trenerem i dyrektorem sportowym. Negocjacje toczyły się jeszcze z jednym klubem, ale moim zdaniem Cluj był bardziej konkretny. Na koniec chcę wszystkim podziękować, kolegom z drużyny, wszystkim trenerom, pracownikom klubowym oraz kibicom Jagiellonii, którzy bardzo dużo mi dali. Ja zawsze starałem się być w pełni profesjonalistą. Starałem się nikogo nie zawieźć, chociaż miniony rok nie był najlepszy w naszym wykonaniu. Niemniej liczę, że będę dobrze wspominany w Białymstoku. Raz jeszcze mówię wszystkim dziękuję - dodał Tiru przed wyjazdem do Rumunii.
Futbol.pl, fot. CFR Cluj











