Janusz Niedźwiedź otwarcie o kryzysie Widzewa Łódź
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 24-04-2023 8:00
Widzew w niedzielę poniósł porażkę 2:3 w domowym spotkaniu z Piastem Gliwice. Janusz Niedźwiedź po meczu otwarcie mówił o kryzysie swojego zespołu.
Jesienią Widzew był jedną z największych rewelacji Ekstraklasy. W ostatnim czasie zespół z Łodzi znajduje się w zdecydowanie słabszej dyspozycji. Janusz Niedźwiedź konferencji prasowej po porażce z Piastem, nie ukrywał, że jego podopieczni znajdują się w dołku.
- Myślę, że dzisiaj widzieliśmy dwie twarze Widzewa. Pierwszą przez siedemdziesiąt pięć minut - taką, jakiej nie chcemy oglądać. I przez ostatnie piętnaście - taką, jaką wszyscy znają. Tak samo wygląda cały ten sezon - powiedział Niedźwiedź, cytowany przez klubowe media Widzewa.
- Jesienią punktowaliśmy na bardzo wysokim poziomie, na początku wiosny też nie przegrywaliśmy. Teraz możemy sami zaprzepaścić to, na co pracowaliśmy przez wiele miesięcy. Gratuluję Piastowi zwycięstwa, było widać, że wyszedł pewny siebie, zdeterminowany, a my tego nie pokazaliśmy - podkreślił szkoleniowiec.
- Ostatnie dwadzieścia minut nie może zmienić tego obrazu. Na nich można budować jedynie delikatny optymizm. Takie siedemdziesiąt minut nie może się nam przydarzać. Jeżeli będziemy robić przeciwnikom takie prezenty, pozwalać im na takie bramki, będzie nam trudno punktować. Tak jak mówiłem, dzisiaj pokazaliśmy dwie twarze. Dłuższa była niestety ta gorsza - zakończył Janusz Niedźwiedź.











