Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Jens Gustafsson, trener Pogoni Szczecin: Dawaliśmy Miedzi prezenty jak na Boże Narodzenie

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 15-05-2023 10:00
Jens Gustafsson, trener Pogoni Szczecin: Dawaliśmy Miedzi prezenty jak na Boże Narodzenie

Pogoń Szczecin pokonała Miedź Legnica 3:2 i zajmuje trzecie miejsce w tabeli PKO BP Ekstraklasy. Po meczu głos zabrał Jens Gustafsson, szkoleniowiec Portowców.

Jens Gustafsson: 

- Jestem bardzo zadowolony z trzech punktów. To był bardzo zacięty mecz, ale wiedzieliśmy, że taki będzie. Wszyscy piłkarze pokazali, że kiedy rzeczy nie idą po naszej myśli, trzeba robić to, co się robi najlepiej. To wymaga dużej siły mentalnej i nasi gracze ją dzisiaj zaprezentowali. Kiedy mamy takie zwycięstwa jak dzisiaj, warto wrócić do sytuacji, gdy przegrywaliśmy, gdy powinniśmy byli wygrać. Mogę powiedzieć, że jestem bardzo zadowolony, bo dzisiaj coś odzyskaliśmy.

- Wyglądaliśmy ciężko i dawaliśmy Miedzi prezenty, jakby to było Boże Narodzenie. Nie biegaliśmy tak jak powinniśmy, problemów było sporo i nie jestem w stanie powiedzieć, z czego wynikały. Ale znajdę przyczynę. Wszyscy dobrze wiemy, że nie graliśmy tak, jakbyśmy chcieli i nie mieliśmy kontroli nad grą. Kiedy coś takiego się dzieje, a mimo to wygrywasz, to trzeba być zadowolonym ze zwycięstwa.

- Absolutnie nam nie brakowało motywacji. Piłka to gra, w której grają ludzie. Nie jesteśmy w stanie zamówić tak jak w restauracji poziomu gry, który byśmy chcieli. Widzę to, co wy widzicie. Czasem tak się zdarza w piłce nożnej. Dzisiaj nie graliśmy na takim poziomie, jakbyśmy chcieli, ale wygraliśmy ten mecz i tylko to się liczy. Już powiedziałem piłkarzom, żeby zapomnieli o tym spotkaniu. Idziemy dalej.

TAGI

Inne artykuły