Bohater finału Ligi Mistrzów o swoim występie: Przed golem grałem gówn****e
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 11-06-2023 10:45
Rodri zdobył jedyną bramkę sobotniego finału Ligi Mistrzów. Bohater Manchesteru City przyznał w mocnych słowach, że w pierwszej połowie nie rozgrywał dobrego spotkania.
Manchester City miał spore problemy, gdyż piłkarze Interu Mediolan postawili twarde warunki. Ostatecznie The Citizens wygrali 1:0 po golu Rodriego. Bohater spotkania udzielił szczerej wypowiedzi tuż po ostatnim gwizdku sędziego.
????️ Rio Ferdinand: "You broke my heart Sergio"
— Gabriel (@Doozy_45) June 11, 2023
????️ Aguero: “Yeah I think I did.
Seconds later spots Rodri …
???? “Hey Rodri!” #ManCity #UCLfinal pic.twitter.com/JfgJEqBcna
- To bardzo emocjonalny moment. Marzenie się spełniło. Wszyscy ci ludzie czekali przez sam nie wiem, ile lat. Oni na to zasłużyli. My też na to zasłużyliśmy. Rok temu byliśmy tak blisko. Chcę tylko podziękować wszystkim. Nie było łatwo. Inter to bardzo silny rywal przez sposób w jaki bronią i kontratakują. Daliśmy z siebie wszystko - powiedział Rodri.
- Nie grałem dobrze w pierwszej połowie, byłem g**niany. Finały takie są. Nie możesz zawsze oczekiwać dobrej gry. W grę wchodzą przecież emocje i nerwy. Rywalizowaliśmy jak zwierzęta - podkreślił z bohater Obywateli.
Rodri rozegrał w kończącym się sezonie 56 spotkań we wszystkich rozgrywkach. Zanotował w nich cztery bramki i siedem asyst.











