Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Piłkarz Rakowa marzy o grze na mundialu w USA

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 02-07-2023 12:30
Piłkarz Rakowa marzy o grze na mundialu w USA

Ben Lederman w rozmowie z "Przeglądem Sportowym i Onetem" zabrał głos na temat sytaucji w Rakowie przed eliminacjami Ligi Mistrzów. Piłkarz opowiedział też o swoich marzeniach dotyczących reprezentacji Polski.

Raków Częstochowa już za kilkanaście dni rozpocznie zmagania w ramach eliminacji Ligi Mistrzów. Na początek podopieczni Dawida Szwargi zmierzą się z Florą Tallin. W przypadku pokonania tej przeszkody w następnej rundzie rywalem mistrza Polski najprawdopodobniej będzie Karabach Agdam. Teraz walkę o europejskie puchary i atmosferę w reprezentacji Polski skomentował w rozmowie z “Przeglądem Sportowym i Onetem” Ben Lederman.

 Nie da się ukryć, że tak, choć w tych rozgrywkach naprawdę każda drużyna ma coś do zaoferowania. Z drużyn, na które mogliśmy trafić, Flora to chyba jednak najlepszy wybór. Możemy być z tego zadowoleni. To są kwalifikacje do Ligi Mistrzów, najlepszych rozgrywek piłkarskich na świecie. Tu nie będzie słabych drużyn, nie ma na to szans. Chcąc się tam znaleźć, musimy wygrywać z takimi zespołami – mówi Ben Lederman.

– Rok temu byliśmy bardzo blisko zagrania w grupie Ligi Konferencji. Teraz przystępujemy do walki z lepszej pozycji, którą daje nam ścieżka mistrzowska. W razie potknięcia dostaniemy jeszcze drugą szansę, co też ma znaczenie. To jest też lepsza drużyna niż przed rokiem. Czujemy, że to naprawdę spora szansa – podkreśla.

– Z zewnątrz ostatnio nie wygląda to najlepiej, ale w środku kadry atmosfera jest naprawdę dobra. Między zawodnikami a sztabem szkoleniowym relacje są bardzo dobre. Nie znamy się oczywiście tak dobrze jak w klubie, ale na atmosferę narzekać nie można. Jestem przekonany, że wyniki również w końcu przyjdą – dodaje piłkarz Rakowa.

– Staram się robić wszystko najlepiej, jak potrafię, ale decyzja nie należy do mnie. Muszę mieć cierpliwość, ona jest najważniejsza, bo wiem, że o wszystkim i tak zadecyduje trener. Reprezentacja kraju to duży temat i ja zdaję sobie z tego sprawę. Czekam cierpliwie – kończy Lederman.

TAGI

Inne artykuły