Federacja może więcej? Bayern ma puścić Juliana Nagelsmanna do reprezentacji Niemiec
Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 12-09-2023 16:48
Niemiecki Związek Piłki Nożnej zwolnił Hansiego Flicka z posady selekcjonera pierwszej reprezentacji i szuka następcy. Faworytem jest bezrobotny w teorii Julian Nagelsmann. Pewną przeszkodę stanowi jednak jego umowa z Bayernem Monachium.
Władze DBF chciałyby, żeby to 36-letni trener poprowadził DieMannschaft na Euro 2024. Wydawało się, że selekcjonerem Niemiec na turnieju rozgrywanym na własnych stadionach będzie Hansi Flick, ale słabe wyniki drużyny narodowej od pewnego czasu - m.in. 0:1 z Polską w czerwcu i klęska 1:4 we wrześniowym sparingu z Japonią - spowodowały zwolnienie szkoleniowca.
Teraz stery ma przejąć Julian Nagelsmann. Ten ma jednak umowę z Bayernem, z którego został zwolniony w marcu 2023 roku. Kontrakt obowiązuje do połowy 2026 roku, a Die Roten oczekują za szkoleniowca... pieniędzy. W czerwcu od PSG Bayern zażądał za puszczenie trenera kwoty z przedziału 10-15 mln euro. Niemiecka federacja nie zamierza oczywiście płacić takich pieniędzy, ale działacze liczą, że szefów Bayernu przekonają tym, że Nagelsmann po prostu zniknąłby z klubowej listy płac. PSG to się nie udało, ale wiadomo, że związek może więcej.
Niemcy ostatnio grali fatalnie. W MŚ 2022 po porażce 1:2 z Japonią, remisie 1:1 z Hiszpanią i wygranej 4:2 z Kostaryką nie wyszli z grupy, potem zaś w sześciu tegorocznych meczach towarzyskich wygrali tylko z Peru w marcu, a następnie polegli z Belgią, Polską, Kolumbią i Japonią oraz zremisowali z Ukrainą. We wtorek pod wodzą tymczasowego trenera Rudiego Voellera Die Mannschaft zagrają towarzysko z Francją.
Futbol.pl











