Reprezentant kraju przyznał, że przyszedł do Barcelony tylko dla kasy
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 19-10-2023 6:30
Alex Song, były piłkarz Dumy Katalonii, przyznał po latach, że zdecydował się na transfer do Barcelony tylko ze względu na bardzo wysokie apanaże.
Reprezentant Kamerunu przeniósł się na Camp Nou z Arsenalu. Hiszpański klub zapłacił za niego w 2012 roku 19 milionów euro.
Song w barwach Dumy Katalonii rozegrał 65 spotkań, zdobył jedną bramkę i zanotował dwie asysty. W międzyczasie był wypożyczany do londyńskiego West Hamu.
Kameruńczyk po latach zdradził, że podpisując kontrakt z Bla ugraną myślał tylko o wysokich zarobkach. Takie gwarantowały mu występy w stolicy Katalonii.
- Gdy w 2012 roku Barcelona zaproponowała mi kontrakt i zobaczyłem, ile zarobię, nie zastanawiałem się dwa razy. Spotkałem się z dyrektorem sportowym tego klubu, który powiedział mi, że nie będę mógł liczyć na regularną grę. Nie obchodziło mnie to. Wiedziałem, że teraz zostanę milionerem - powiedział Song.
- Uważam, że moja żona oraz dzieci zasługują na komfortowe życie, gdy moja kariera dobiegnie końca. Poza tym chciałem się spotkać z wielkimi graczami - dodał piłkarz.
Ostatnim klubem 36-latka w Europie był szwajcarski Sion. Od 2020 roku Song występuje natomiast w Dżibuti, w klubie AS Arta/Solar7.











