Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Michał Probierz wskazał problem reprezentacji Polski po przegranych eliminacjach EURO 2024

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 18-11-2023 4:14
Michał Probierz wskazał problem reprezentacji Polski po przegranych eliminacjach EURO 2024

Reprezentacja Polski zremisowała 1:1 z Czechami w ostatnim meczu w eliminacjach mistrzostw Europy i straciła definitywnie szansę na bezpośredni awans. Michał Probierz zabrał po meczu głos na konferencji prasowej. Selekcjoner wskazał największy problem naszej drużyny.

Oto co powiedział Michał Probierz

Na temat Karola Świderskiego i Pawła Bochniewicza:

– Jeśli chodzi o Karola, to jest w szpitalu. Dopiero się dowiemy, co się stało. Jeśli chodzi o Pawła Bochniewicza, to prawdopodobnie też wypadnie, bo ma coś z biodrem. Na pewno szkoda, bo był silnym punktem tego zespołu.

Na temat zmiany Patryka Pedy:

– Zaryzykowaliśmy i Patryk Peda zszedł ze względu na zmianę taktyczną. Jest to bolesne, ale powiedziałem mu, że może być taka sytuacja. Chcieliśmy czwórką napastników grać i zaryzykować, żeby tę bramkę zdobyć. Żałujemy bardzo, że się nie udało. Zabrakło nam koncentracji przy stałym fragmencie gry i to boli. Poświęcimy na pewno dużo czasu, żeby to poprawić. Jest kilka plusów. Pokazaliśmy się z dobrej strony. Widać, że możemy z tego budować dobry zespół.

O Daniele Orsato, arbitrze spotkania:

– Muszę się swoich kolegów sędziów spytać. Pierwszy raz spotkałem się z sytuacją, że zawodnik nie może stać na pozycji spalonej, bo go sędzia wygania. Po to trenujemy, żeby to robić, a sędzia zbił z tropu wszystkich.

O przedmeczowych założeniach taktycznych:

– W pierwszej połowie płynnie utrzymywaliśmy się przy piłce. Nie wykorzystaliśmy dwóch/trzech momentów, gdy mogliśmy zagrać za linię obrony. Mogliśmy lepiej wykorzystać błędy w ustawieniach Czechów. To jest nasz największy problem, że oddajemy za mało strzałów. Zamiast tego podajemy piłkę do boku. Nad tym będziemy pracować.

O grze swojego zespołu:

– Mieliśmy momenty dobre. Płynnie rozgrywaliśmy od tyłu. Płynnie wprowadzaliśmy piłkę pomiędzy strefy. Zmienialiśmy dokładnie strony. Zabrakło ostatniego podania i uderzenia na bramkę. Zmiany w przerwie spowodowały, że to się później zmieniło.

TAGI

Inne artykuły