Pogoń przerwała złą passę, Widzew wydłużył. Portowcy zdobyli Łódź (VIDEO)
Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 16-12-2023 19:43
Chociaż Pogoń Szczecin pierwsza straciła gola w meczu z Widzewem w Łodzi, to jednak przerwała passę spotkań bez zwycięstwa w PKO BP Ekstraklasie. Portowcy po czterech potyczkach bez wygranej odnieśli zwycięstwo w Sercu Łodzi. Dla Widzewa to trzeci przegrany mecz z rzędu.
Widzew po ograniu Lecha w Poznaniu pod koniec listopada zanotował fatalny grudzień w lidze, przegrywając z Radomiakiem, Puszczą Niepołomice i właśnie Pogonią. Szczecinianie na wygraną czekali od spotkania z Puszczą rozegranego 4 listopada. Potem był remis z Rakowem Częstochowa, porażki ze Stalą Mielec i Górnikiem Zabrze oraz remis z Wartą Poznań.
W Łodzi liczyli, że przedłużą kiepską serię Pogoni i nie dadzą wydłużyć się swojej. Już na początku spotkania trener Daniel Myśliwiec musiał zdjąć z murawy Juana Ibizę, który doznał kontuzji i miejsce u boku debiutującego, wciąż 16-letniego (urodzony ostatniego dnia 2006 roku) Pawła Kwiatkowskiego zajął na środku obrony Andrijs Ciganiks.
Kilka minut później właśnie Kwiatkowski znalazł się w polu karnym gości i uderzył głową na bramkę, ale dobrze spisał się Cojocaru. Potem dwie szanse miał Koulouris, lecz najpierw jego uderzenie zatrzymał Ravas, a potem grecki napastnik Pogoni strzelił obok słupka.
W 43. minucie Widzew objął prowadzenie. Dobre prostopadłe podanie posłał Ciganiks. Piłka trafiła do Frana Alvareza, a ten pokonał bramkarza przyjezdnych. Łodzianie szybko jednak przewagę stracili. Alexander Gorgon ograł Luisa Silvę w polu karnym i zostawił piłkę Kamilowi Grosickiemu, który dość łatwo strzelił na 1:1.
Po zmianie stron Pogoń wyszła na prowadzenie w 54. minucie. Koulouris znalazł się w polu karnym Widzewa i uderzył na tyle mocno, że Ravas nie mógł nic zrobić i znowu musiał sięgnąć do siatki. Potem na 3:1 mógł podwyższyć Wahan Biczachczjan, lecz Ravas złapał piłkę po uderzeniu z dystansu i "obcierce".
Remis Widzewowi mógł dać w 87. minucie Jordi Sanchez, który pojawił się na boisku z ławki. Jego uderzenie obronił jednak Cojocaru, a kilka minut zrobił to ponownie i Pogoń wywiozła z Łodzi 3 punkty.
W tabeli Pogoń wskoczyła na 4. lokatę, ale wyprzedzić mogą ją Raków i Legia Warszawa, które mają o punkt mniej i po dwa rozegrane spotkania mniej. Widzew plasuje się na 11. pozycji i do Pogoni traci 8 oczek.
Po zimowej przerwie Pogoń zacznie wizytą u liderującego Śląska Wrocław, a Widzew podejmie drugą w stawce Jagiellonię Białystok.
Mecz 19. kolejki PKO BP Ekstraklasy
WIDZEW ŁÓDŹ - POGOŃ SZCZECIN 1:2
Bramki: Fran Álvarez 43 - Kamil Grosicki 45, Efthýmis Kouloúris 52
Widzew: 1. Henrich Ravas - 23. Paweł Zieliński, 21. Paweł Kwiatkowski (84. 88. Ignacy Dawid), 15. Juan Ibiza (17. 14. Andrejs Cigaņiks), 2. Luís Silva - 19. Bartłomiej Pawłowski, 25. Marek Hanousek, 10. Fran Álvarez - 92. Fábio Nunes (60. 22. Dominik Kun), 99. Imad Rondić (60. 9. Jordi Sánchez), 47. Antoni Klimek (60. 13. Ernest Terpiłowski)
Pogoń: 77. Valentin Cojocaru - 28. Linus Wahlqvist, 23. Benedikt Zech, 33. Mariusz Malec, 32. Leonárdo Koútris (90. 25. Wojciech Lisowski) - 22. Wahan Biczachczjan (71, 15. Marcel Wędrychowski), 21. João Gamboa, 7. Rafał Kurzawa, 20. Alexander Gorgon, 11. Kamil Grosicki (88. 4. Léo Borges) - 9. Efthýmis Kouloúris (88. 17. Mariusz Fornalczyk)
Żółte kartki: Luís Silva, Kwiatkowski - Gorgon, Wahlqvist
Sędziował: Piotr Lasyk (Bytom)
Widzów: 16 654
Futbol.pl











