Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Trzęsienie ziemi w Legii Warszawa. Kosta Runjaić zwolniony! Sensacyjny następca

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 09-04-2024 11:13
Trzęsienie ziemi w Legii Warszawa. Kosta Runjaić zwolniony! Sensacyjny następca

Po remisie w niedzielę z Jagiellonią Białystok, liderem PKO BP Ekstraklasy, zawrzało w Legii Warszawa. Wojskowi prowadzili w meczu i gdyby wygrali, zmniejszyliby stratę do Dumy Podlasia i realnie liczyli się jeszcze w walce o mistrzostwo. Zachowawcza taktyka Kosty Runjaicia nie dała efektów. Jaga wyrównała, zdobyła punkt i utrzymała przewagę. Po długich i nerwowych rozmowach w klubie postanowiono zwolnić Niemca.

Runjaić stracił posadę mimo kontaktu ważnego do połowy 2026 roku. Szkoleniowiec został zwolniony, bo Legia od dłuższego czasu gra kiepsko, a trener nie wyciągał wniosku. Pewnym usprawiedliwieniem mogłoby być sprzedanie zimą dwóch ważnych piłkarzy - Bartosza Slisza i Ernesta Muciego, ale to nie jest wytłumaczenie na wszystko.

Według Meczyki.pl Legia wybrała już następcę Runjaicia. Nowym szkoleniowcem Legii będzie Goncalo Feio! 33-latek niedawno odszedł z Motoru Lublin, z którym najpierw awansował do Fortuna I ligi, a następnie zadomowił się w czołówce tabeli.

Feio pracował wcześniej w Legii jako trener w akademii i jako analityk. Potem był w Wiśle Kraków, AO Xanthi i Rakowie Częstochowa. Samodzielnie prowadził tylko wspomniany Motor.

Zobaczymy, co zmieni w Legii Portugalczyk. Na pewno ma ogarnąć zespół i awansować z nim do europejskich pucharów, latem przebudować i zacząć w nowym sezonie walczyć o mistrzostwo Polski. Niewykluczone, że jego angaż spowoduje, że w Legii zostanie Josue, który ma kontrakt tylko do końca sezonu.

Futbol.pl
 

TAGI

Inne artykuły