Media: Raków szuka następcy Kovacevicia. Chciałby gwiazdę minionego sezonu w Ekstraklasie
Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 27-05-2024 19:56
Nowy-stary trener Rakowa Częstochowa Marek Papszun wspomniał już o tym, że latem sprzedany może zostać Vladan Kovacević. Medaliki mają szukać nowego bramkarza, chociaż w kadrze mają ich kilku. Według Weszlo.com na celowniku Rakowa znalazł się golkiper, który robił furorę w minionym sezonie Ekstraklasy.
Raków jest gotowy na odejście Vladana Kovacevicia, którego transfer był strzałem w dziesiątkę, a sprzedaż tego lata może przynieść klubowi potężny zastrzyk finansowy. Transfermarkt.de wycenia 26-letniego Serba nawet na 7 mln euro na dwa lata przed końcem jego kontraktu w Częstochowie.
Po ewentualnym odejściu Kovacevicia w kadrze Rakowa zostaną Kacper Bieszczad i Muhamed Sahinović oraz wracający z wypożyczeń Kacper Trelowski (jeden mecz w Śląsku Wrocław w minionym sezonie) i Xavier Dziekoński (29 gier w Ekstraklasie w Koronie Kielce w rozgrywkach 2023-2024).
Wydaje się, że faworytem do bluzy z numerem jeden po ewentualnym odejściu Kovacevicia będzie Sahinović, ale w Rakowie chcę podkręcić rywalizację. I po to potrzebny jest transfer innego bramkarza. Według Weszlo.com w Częstochowie chętnie powitaliby Mateusza Kochalskiego, który świetnie bronił w Stali Mielec.
Nie będzie jednak o to łatwo, o ile to w ogóle możliwe. Po pierwsze Kochalskiego ma prawo odkupić tego lata jego macierzysty klub, czyli Legia Warszawa. Jeśli nie po to, by ten stanął w bramce, to po to, by zarobić na transferze, bowiem już spływają pierwsze zagraniczne zapytania o 23-latka. Sama Stal, jeśli Legia się nie odezwie, też może wybrać transfer Kochalskiego w euro, a nie w złotówkach, czyli zdecydować się na transakcję z kontrahentem zagranicznym.
Kochalski w minionym sezonie zagrał w 33 meczach PKO BP Ekstraklasy. Puścił 45 goli i zachował 9 czystych kont. W wielu momentach bronił kapitalnie i zdaniem wielu ekspertów był najlepszym bramkarzem ligi.
Futbol.pl











