Jarosław Królewski przeprosił Kazimierza Moskala za zwolnienie z Wisły Kraków
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 28-09-2024 19:15
Po wygranej Wisły Kraków z Odrą Opole 5:0 w meczu 11. kolejki Betclic 1. Ligi przed kamerami TVP Sport wypowiedzi udzielił Jarosław Królewski. Prezes Białej Gwiazdy łamiącym się głosem przeprosił m.in. Kazimierza Moskala i wieloletniego kierownika drużyny Jarosława Krzoskę za zwolnienie z klubu.
Królewski wyznał też że jeśli ktoś uznał jego komunikację za nieodpowiednią, to było to spowodowane faktem, że jest on osobą w spektrum autyzmu.
- Ja bym bardzo chciał serdecznie przeprosić Kazimierza Moskala, Jarosława Krzoskę i każdego, kto jest w tym klubie, i dał mu dużo serca. Jeśli mój przekaz nie był odpowiedni, na tym poziomie, chciałbym też szczerze powiedzieć, że to wynika, niestety, z moich ograniczeń wewnętrznych - powiedział Królewski.
- Myślę, że jest sporo osób takich, jak ja na tym świecie, które ze względu na spektrum autyzmu mają problemy w interakcjach społecznych. I to nie wynika z tego, że jesteśmy złymi ludźmi, czy mamy jakieś napięte ego, czy coś w tym stylu. Po prostu w jakiś tam sposób nasze interpersonalne możliwości są inne niż ludzi, którzy mają empatię, itp., za co serdecznie przepraszam - podkreślił prezes Wisły Kraków.
- Niezależnie od tego, czy moje decyzje były racjonalne, czy moje decyzje były poprawne, czy niepoprawne, ja nie czuję dzisiaj do końca radości z tego meczu, bo wydaje mi się, że chcący, czy niechcący doprowadziłem do tego, że ktoś w tym tygodniu cierpiał, w związku z czym chciałem serdecznie przeprosić i myślę, że mogłem to zdecydowanie zaplanować lepiej, na lepszym poziomie i myślę, że Kazimierz Moskal to jest mój idol, więc przepraszam - dodał łamiącym się głosem.
Mocny statement Jarosława Królewskiego po meczu z Odrą w pomeczowym studio @sport_tvppl.
— Aleksander Roj (@RojaOli) September 27, 2024
a poza tym to Wisła nie szuka nowego trenera.#WISODR pic.twitter.com/APE9Jnbraa











