Kamil Grabara obronił rzut karny! Polak miał jednak pecha w tej sytuacji
Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 28-09-2024 19:11
Kamil Grabara zagrał kolejny mecz w Bundeslidze w barwach VfL Wolfsburg. Polski bramkarz wystąpił w spotkaniu 5. kolejki przeciwko VfB Stuttgart i chociaż dwukrotnie sięgnął do siatki, to zdołał obronić rzut karny.
Grabara od początku sezonu jest podstawowym bramkarzem Wilków. Polak zbiera dobre recenzje, chociaż tylko w jednym spotkaniu nie musiał sięgać do siatki.
W sobotnim spotkaniu z VfB Stuttgart jego zespół w 20. minucie za sprawą Jonasa Winda objął prowadzenie, ale w 32. minucie goście stanęli przed szansą na wyrównanie. Przyjezdni otrzymali rzut karny. Do piłki podszedł Enzo Millot, ale nie zdołał pokonać Grabary! Polski bramkarz odbił piłkę po strzale Francuza, lecz niestety futbolówka wróciła pod nogi piłkarza VfB i ten zanotował skuteczną dobitkę.
Do przerwy było 1:1, a po zmianie stron szybko z boiska wyleciał Karazor za drugą żółtą kartkę i VfL grał w przewadze. Już po 5 minutach wykorzystał ten fakt i w 68. minucie do siatki trafił Amoura. Dostał podanie od Jakuba Kamińskiego i pokonał Alexandera Nuebela. To druga asysta "Kamyka" w tym sezonie.
Wolfsburg potem nie podwyższył prowadzenia na 3:1 i pożałował tego w 7. minucie doliczonego czasu gry. Tuż przed końcowym gwizdkiem Grabarę pokonał Deniz Undav i Wolfsburg nadal ma na koncie tylko jedno zwycięstwo. W sumie Wilki wywalczyły dopiero 4 oczka. Stuttgart ma 8 punktów.
Futbol.pl











