Jese Rodriguez uderzył w PSG i Nassera Al-Khelaifiego. "Byłem źle traktowany"
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 04-12-2024 9:00
Jese Rodriguez uderzył w Paris Saint-Germain i jego prezydenta Nassera Al-Khelaifiego. Niespełniony talent hiszpańskiej piłki nie przebierał w słowach krytykując paryski klub.
Jese Rodriguez uchodził za ogromną nadzieję hiszpańskiej piłki, ale jego kariera mocno spowolniła. Po transferze do PSG piłkarz przez cztery lata był aż czterokrotnie wypożyczany. W barwach francuskiego giganta zagrał zaledwie 18 meczów.
Rodrigueaz obecnie jest zawodnikiem malezyjskiego Johor DT. Zawodnik udzielił wywiadu popularnemu YouTuberowi Mowlihawkowi, w którym uderzył w PSG i jego szefów.
- W PSG zacząłem bardzo dobrze, a później pauzowałem dwa miesiące z powodu wyrostka robaczkowego. Już w styczniu powiedzieli mi, że muszę odejść. Powiedziałem wtedy Emery’emu, że poczułem się, jakby ktoś zabrał mnie na krótką przejażdżkę - mówił.
- Prezydent Nasser Al-Khelaifi nawet nie chciał mnie widzieć osobiście. Może lubił moją żonę bardziej niż mnie. Nie dali mi wyjaśnień. Można było zarobić dużo pieniędzy, to prawda, ale naprawdę bardzo źle mnie potraktowali - dodał 31-latek.
- Stało się dla mnie jasne, że Real Madryt jest najlepszym klubem na świecie pod każdym względem. PSG to faceci, którzy są miliarderami i wykorzystują piłkarzy - podsumował Jese Rodriguez.
Hiszpan po występach w Realu i PSG grał również w klubach jak Las Palmas, Stoke City czy Sampdoria.











