Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Jarosław Królewski odpowiada prezesowi Cracovii. "My rośniemy jeszcze bardziej"

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 04-12-2024 12:13
Jarosław Królewski odpowiada prezesowi Cracovii.

Szerokim echem odbił się wywiad prezesa Cracovii, Mateusza Dróżdża u Tomasza Ćwiąkały. W rozmowie poruszono temat rywalizacji Wisłą Kraków. Sternik Pasów powiedział, że jego klub dogania lokalnego rywala pod względem sponsorów, przychodów i frekwencji.

Na odpowiedź ze strony Białej Gwiazdy nie czekaliśmy długo. Jarosław Królewski ruszył do kontrataku w mediach społecznościowych. Szef Wisły Kraków postanowił wypunktować wypowiedź Mateusza Dróżdża i zamieścił mocny wpis na platformie X.

– Kilka faktów:

1. Wzrost przychodów w 1 lidze Wisły rok do roku za zeszły sezon jest zdecydowanie wyższy niż wzrost przychodów Cracovii w ESA

2. Wzrost średniej frekwencji w 1 lidze Wisły rok do roku za zeszły sezon jest zdecydowanie wyższy niż wzrost średniej frekwencji Cracovii w ESA

3. Wisła dominuje zarówno jeśli chodzi o przychody jak i wzrost przychodów z kanałów online i offline w sprzedaży. Nie tylko w wartościach bezwzględnych ale również w procentowym ujęciu.

4. Wisła dominuje w zakresie ekspozycji medialnej jako największy klub w Krakowie – również w zakresie wpływu na gospodarkę regionu.

5. W skrócie. Progres rozumiany jako DELTA (marketingowo/sprzedażowo/medialny) w kontekście przyszłości i rozumiany jako tempo wzrostu jest znacząco wyższy niż w przypadku Cracovii. Co oznacza, że przewaga Wisły Kraków będzie rosnąć nawet w 1 lidze. Dogonienie z punktu widzenia matematyki klubu z #r22, może mieć miejsce w momencie gdy Wisła zaniecha wszelkiej swojej aktywności, a i wówczas może trwać przy obecnych wskaźnikach ponad 7-10 lat, aby liczby były choć trochę zbliżone. Paradoksalnie brak sukcesów sportowych jednoczy wiślackie środowiska i pozytywny wkurw wpływa mobilizująco na nasze aktywności – napisał Jarosław Królewski na portalu X.

Na końcu Królewski dodał uwagę Cracovia rośnie, ale Wisła rośnie jeszcze bardziej.

TAGI

Inne artykuły