Mocne słowa Zbigniewa Bońka o władzach PZPN. „Remiza strażacka”
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 10-12-2024 13:02
Ingerencję zarządu Polskiego Związku Piłki Nożnej w wybór nowego przewodniczącego Klubu Wybitnego Reprezentanta skomentował Zbigniew Boniek.
Zibi nie przebierał w słowach i przyznał, że z Klubu Wybitnego Reprezentanta zrobiono paranoję.
- Klub Wybitnego Reprezentanta hulał przez ostatnie dziewięć lat, jak byłem prezesem. Nie było z tym żadnego problemu. Przyjeżdżali, mieli hotel, bilety. Teraz okazało się, że zarząd PZPN ingeruje, kto może być wybrany prezesem. Ten nam się nie podoba, bo napisał felieton, który nie spodobał się dyrektorowi ds. komunikacji - powiedział Boniek
- To są jakieś herezje na poziomie remizy strażackiej. Takie rzeczy nie mogą się zdarzać. Związek to musi być bardzo poważna instytucja. Z Klubu Wybitnego Reprezentanta zrobiono paranoję. Ona nawet od pół roku nie ma swojego przewodniczącego, wybranego w demokratycznych wyborach, bo nie został klepnięty przez PZPN. To wszystko jest tak banalne, na niskim poziomie - grzmiał Boniek w programie "Prawda Futbolu".
Członkami Klubu Wybitnego Reprezentanta PZPN zostają piłkarze, którzy w pierwszej reprezentacji rozegrali minimum 80 meczów międzypaństwowych. Członkami honorowymi klubu mogą też być piłkarze, którzy nie rozegrali takiej liczby spotkań, ale wyróżnili się szczególnymi osiągnięciami i postawą poza boiskiem.











