Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Tomasz Hajto boleśnie podsumował polskich trenerów. „Małpowanie”

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 11-01-2025 13:21
Tomasz Hajto boleśnie podsumował polskich trenerów. „Małpowanie”

Tomasz Hajto był gościem programu "Prawda Futbolu". W rozmowie z Romanem Kołtoniem były piłkarz w mocnych słowach podsumował umiejętności polskich szkoleniowców.

Trenerzy pracujący w ekstraklasie rzadko kiedy przebijają się do wielkiej piłki. Szkoleniowcy z polskiej ligi zajmują dalekie miejsce w europejskim rankingu. Ich nazwisk próżno szukać na tranferowym rynku trenerskim. Mówi o tum Tomasz Hajto, który w brutalnych słowach obnaża słabości rodzimych szkoleniowców.

- Dużo laptopów, dużo gadania, małpowanie Papszuna i Runjaicia, a teraz będą małpować trenera Jagiellonii. W ogóle nie o to chodzi. W tym wszystkim powinien być jakiś balans - stwierdził.  

- Cofnijmy się do grupy młodzieżowych. Wyślijmy ich trenerów na szkolenia, nie uważajmy, że polski Nagelsmann, czyli szkoleniowiec Jagiellonii Białystok (Adrian Siemieniec - red.), będzie objawiał się w Polsce co tydzień. Cała reszta pojawiających się trenerów, to oni naprawdę są przeciętni - powiedział na kanale Prawda Futbolu na YouTube.

Hajto zaatakował też osoby zarządzające polskimi klubami.

- Wybranie trenera z grup młodzieżowych czy rezerw to jest pokazanie jako klub i dyrektor sportowy, że tak naprawdę ty nie miałeś planu B i nie masz pomysłu na ten klub - kontynuował Hajto.

- Żaden szanujący się trener nie przyjdzie pracować za 10-15 tysięcy. A tego weźmiesz tymczasowo do końca sezonu, akurat mu wypali, to go weźmiesz na nowy sezon. Przedłużymy mu licencję, dopiszemy go do kursu. Tak jak ten trener, który ostatnio odszedł z reprezentacji młodzieżowej i przeszedł do Zagłębia Lubin (Marcin Włodarski). To jest dla mnie jakaś abstrakcja - zakończył Gianni.

 

TAGI

Inne artykuły